Poprzedni artykuł: Kąpiel w krochmalu, płatkach owsianych, siemieniu lnianym - sposoby na... Następny artykuł: Problemy w połogu - jak przetrwać pierwsze tygodnie po porodzie

Język migowy dla niemowląt - czy warto?

Dziecko,
,
, tagi: dziecko, wychowanie, niemowlę, miganie, komunikacja z dzieckiem, rozwój niemowlęcia
Inteligencja emocjonalna dzieci rozwija się znacznie szybciej niż ich umiejętności językowe. Maluch już od pierwszych miesięcy życia zdaje sobie sprawę ze swoich potrzeb, choć nie potrafi jeszcze o nich mówić. W jaki sposób możemy je odczytać? Czy warto migać do niemowląt?
język migowy dla niemowląt

Każda mama wie, że - zwłaszcza na początku - trudno jest prawidłowo odczytać znaczenie płaczu, krzyku, braku apetytu lub narzekań malucha. Zrozumienie informacji, które dziecko ma do przekazania znacznie ułatwia komunikację pomiędzy rodzicami a maluszkiem. Ma też korzystny wpływ zarówno na rozwój niemowlęcia, jak i na samopoczucie rodziców. 

Jednym ze sposobów na skuteczne nawiązanie z nim kontaktu jest.. język migowy!

Język migowy wykorzystywany z relacjach z niemowlakiem rozwija przede wszystkim jego zdolności językowe oraz przyspiesza naukę mowy. Badania wykazały, że poznanie języka migowego w pierwszych miesiącach życia zwiększa także iloraz inteligencji, kształtuje umiejętność myślenia, podejmowania decyzji oraz planowania (w kolejnych latach życia). Dzięki temu dziecko chętniej rozwija umiejętności poznawcze, emocjonalne oraz psychiczne i od najmłodszych lat kształtuje w sobie poczucie pewności siebie.

Nauka migania do niemowląt

Język migowy dla niemowląt jest sposobem na rozpoczęcie wczesnej komunikacji z dzieckiem, zanim będzie ono potrafiło słowami wyrazić swoje potrzeby. Naukę można rozpocząć już około szóstego miesiąca - jest to czas kiedy maluch zaczyna świadomie machać rączką, robiąc np. papa – mówi Agnieszka Godlewska – Wawrzyniak, nauczyciel w Centrum Helen Doron Early English.

Znaki powinny być dostosowane do wieku malucha. Dlatego początkowo poznaje te, określające podstawowe czynności lub rzeczy w jego otoczeniu – mleko, kąpać się, spać. Później dochodzą inne, np. boję się, a z czasem także zwierzęta lub części ciała.

Naukę należy rozpoczynać od znaków wykonywanych przez usta. Następnie uczymy tych, do których pokazywania wykorzystujemy rękę płaską. Warto pamiętać, że w pierwszych miesiącach życia, dziecko nie potrafi jeszcze w pełni świadomie używać swoich palców. Zakres znaków będzie więc zmieniał się wraz z jego rozwojem.

W nauce języka migowego najwięcej zależy od rodzica - od jego zaangażowania, wytrwałości oraz... kreatywności. Znaki oraz sposób ich pokazywania można wymyślić samemu lub skorzystać z gotowych poradników. Bardzo ważna jest konsekwencja - nie należy zmieniać raz ustalonego kodu.

Pierwszy etap nauki polega na tym, by mówiąc np. słowo „jeść” jednocześnie pokazywać znak, który je określa. Dziecko, obserwując zachowania mamy lub taty, z czasem zaczyna je naśladować.

A gdy maluch już zrozumie, na czym to polega, zaczyna samodzielnie wyrażać swoje potrzeby, emocje, a także nazywać otaczający je świat.

Miganie do niemowląt - świetna komunikacja

Język migowy dla niemowląt niewątpliwie ułatwia komunikację, sprawdza się również podczas różnych zajęć przeznaczonych dla dzieci i ich rodziców. Mogą to być ćwiczenia dotyczące nawiązywania rodzicielskiej relacji lub stymulujące rozwój naszych pociech np. w klubach maluchów, a nawet szkołach językowych.

Dzięki wykorzystaniu elementów języka migowego rodzic nabiera pewności w kontaktach ze swoją kilkumiesięczną pociechą. To także bezcenny komfort dla dziecka, które wie, w jaki sposób  wyrażać swoje potrzeby lub emocje, nie wykorzystując przy tym płaczu i krzyku – mówi Agnieszka Godlewska – Wawrzyniak. Warto pamiętać, że maluchy zaczynają rozumieć wiele rzeczy, zanim rzeczywiście zaczną o nich mówić. Ich inteligencja emocjonalna rozwija się więc znacznie szybciej niż umiejętności językowe – dodaje ekspertka.

Oprac. na podst. materiałów prasowych Helen Doron Early English.

zdjęcia: Fotolia

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 lipca 2018, 01:33
mamotoja.pl

Nasze propozycje