Poprzedni artykuł: Ciąża bliźniacza- jak powinna wyglądać prawidłowa dieta? Następny artykuł: Nowa linia dla dzieci Łukasz Jemioł Kids!

Historia siostrzanej miłości- projekt "Barely Different"

Dziecko,
,
, tagi: zdjęcia, adopcja, fotografia, sztuka, fotografia dziecięca
We wzruszającej serii "Barely Different" fotografka i mama Anna Larson stara się uchwycić swoje córki podczas zabawy. Celem projektu było pokazanie, że miłość nie ma granic.

Anna ma trójkę dzieci, dwoje biologicznych i jedno adoptowane. Semenesh pochodzi z Etiopii i trafiła do rodziny Larsonów 5 lat temu. Anna zawsze chciała adoptować dziecko, było to spowodowane doświadczeniami z przeszłości.

"Po liceum zgłosiłam się do pracy jako wolontariuszka w zakładzie opieki dla niemowląt na Haiti. Tam zakochałam się w dziecku, którym się opiekowałam. Po opuszczeniu Haiti dowiedziałam się, że dziecko zmarło z powodu postępującej choroby oraz niskiej odporności spowodowanej wirusem HIV. Złamało mi to serce. Wtedy podjęłam decyzję, że w mojej rodzinie będzie adoptowane dziecko. Mam dwoje biologicznych dzieci, ale adopcja dała bardzo dużo mojej rodzinie. To piękne i zarazem trudne doświadczenie, ale warto było".

Seria "Barely Different" ("Nieznacznie różne") rozpoczęła się nieświadomie dwa lata temu. Anna zaczęła robić fotografować Semenesh i Haven, gdy miały 3,5 i 1,5 roku. "Łączy ich wspaniała więź, bawią się razem w każdej wolnej chwili" mówi Anna."Chociaż czasem się kłócą, to większość czasu spędzają razem na zabawie i uciekając w świat fantazji. Są najlepszymi przyjaciółkami". Annie zależy na tym, aby na czarno-białych fotografiach pokazać podobieństwa, a nie różnice pomiędzy dziewczynkami. 

Nasz rozwój osobisty jest zależny od osób, przy których się rozwijamy. To nie kolor skóry decyduje o inności. Moje córki to bliźniacze dusze, które urodziły się dwóch krańcach świata, a adopcja je połączyła, spowodowała że stały się jednością. To doświadczenie otworzyło mi oczy na to, jaki potencjał miłości i wzajemnej akceptacji drzemie w każdym z nas. Moje córki są dowodem na to.

Podobają Wam się fotografie artystki?

Sprawdź też niesamowity projekt #childhoodunplugged oraz cudowną galerię kobiecych ciał po porodzie. Dowiedz się też jak pokochać siebie.

Zdjęcia: anna-christine.com, annachristinelarson.wordpress.com

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

16 października 2018, 10:02

Nasze propozycje