Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: 5 powodów, dla których nie tracisz tłuszczu z brzucha Następny artykuł: Ta dziewczyna wygrała walkę z anoreksją

Błonnik witalny - czy to działa? Sprawdź wyniki testu!

Tak jak zapowiadałam 4 tygodnie temu, postanowiłam przetestować działanie błonnika witalnego. Czy rzeczywiście oczyszcza i odchudza? Przekonajcie się!

błonnik witalny

Błonnik witalny - hit czy kit?

O błonniku witalnym pisałam tutaj. Niesłychanie modny wśród fanek diet i zdrowego stylu życia stał się bestsellerem, obok którego nie mogłam przejść obojętnie. Nawet w środowisku dietetyków cieszy się on wyjątkowo dobrą opinią. Będąc pewną, że nie wpłynie to negatywnie na zdrowie, postanowiłam na własnej skórze przekonać się o wyjątkowych właściwościach błonnika witalnego. Oto moja czterotygodniowa, oczyszczająca przygoda.

Jak zażywać? Jak pić?

Aby błonnik był skuteczny, należy przestrzegać kilku ważnych zasad:

  • 1 porcja = łyżeczka błonnika witalnego zalana połową szklanki wody
  • błonnik należy stosować 2 razy dziennie - po obiedzie i po kolacji
  • podczas kuracji należy pić dużo wody (minimum 2 litry)

1 tydzień

błonnik witalny

START: waga 56 kg, problemy trawienne, uczucie ciężkości po posiłkach, 5 posiłków dziennie, razowe pieczywo, minimum 2 litry wody dziennie. Na mojej buzi pojawiły się wypryski. To znak, że organizm zaczął się oczyszczać. Nie odczuwam wilczego głodu, dzięki czemu jem mniej. 

2 tydzień

błonnik witalny

Wypryski zniknęły. Czuję się lekko. Mimo drobnych cheat meal’ów nie towarzyszy mi uczucie ciężkości. Głód jest do opanowania - jem wtedy kiedy chcę, dzięki czemu nie ulegam tak łatwo pokusom. 

3 tydzień

błonnik witalny

Problemy trawienne? A co to takiego? :)

4 tydzień

Jak czuję się dziś? Lekko i komfortowo. Zapomniałam, czym jest uczucie ciężkości. Dzięki dobremu samopoczuciu, świadomie rezygnuję z „zakazanych” przekąsek, bo nie chcę ani przez chwilę poczuć dyskomfortu trawiennego. 

PODSUMOWANIE: Czterotygodniowa kuracja jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że błonnik odgrywa w procesie trawiennym bardzo ważną rolę. Oczyścił organizm z toksyn, co było zauważalne nie tylko po wypryskach, które pojawiły się w pierwszym tygodniu, ale po częstszych wizytach w toalecie i lepszym samopoczuciu. 

Waga? W moim przypadku 2,5 kg w dół, jednak nie stawiałabym błonnika witalnego na czele "magicznych odchudzaczy". Świetny po świętach pełnych jedzenia lub u osób, które pragną oczyścić swój organizm, czy po prostu poczuć się lepiej. Co najważniejsze to sama natura, dlaczego by więc nie spróbować? :)

Testowałyście błonnik witalny? Jakie są wasze wrażenia?

Polecany film

Rozgrzewka przed treningiem Fitness team Polki.pl


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

24 stycznia 2017, 22:19

Nasze propozycje