Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Stworzył dietę, którą stosowała nawet Victoria Beckham. A teraz trafi... Następny artykuł: Ta dziewczyna nie znosiła ćwiczeń! Co więc pomogło jej schudnąć i to a...

To wcale nie ciąża ani otyłość! Co się stało z tym brzuchem? Przyczyna... leczy z kompleksów!

Fitness,
,
, tagi: brzuch, instagram, blogerka, blogerka fitness
Pomimo wytrwałych ćwiczeń i diety wciąż nie jesteś zadowolona z wyglądu swojego brzucha? Ta blogerka udowadnia, że to całkowicie... normalne!

Droga do wymarzonego, płaskiego brzucha bywa długa i trudna. Zdjęcia wytrenowanych ciał prezentowane przez trenerki na Instagramie z jednej strony mogą być motywacją, z drugiej - wzbudzać zazdrość i zniechęcenie. Szczególnie, gdy pomimo usilnych starań wciąż nie jesteśmy zadowolone z efektów. Pewna blogerka postanowiła pokazać, że myśląc w ten sposób jesteśmy... w poważnym błędzie :)

Lucy Baker jest entuzjastką fitnessu i zdrowego odżywiania - patrząc na większość jej zdjęć na Instagramie trudno mieć jakiekolwiek wątpliwości. Wyjątkiem jest post, w którym blogerka zamieściła zestawienie dwóch fotografii - na jednej pokazuje płaski, umięśniony brzuch, który na drugim zdjęciu wygląda... zupełnie inaczej. Jest wystające i wyraźnie wzdęty. O co chodzi?

To wcale nie są zdjęcia z cyklu "przed i po metamorfozie" - jak przyznała Lucy, fotografie pokazują różnicę, jaka zaszła w jej ciele w ciągu zaledwie kilku dni. Wydatny brzuszek jest efektem stresu i... "normalnego", pozbawionego większej kontroli jedzenia. Blogerka miała gorsze dni, więc pozwoliła sobie na odpoczynek od diety - jadła to, na co miała ochotę. Tak, jak robi to większość z nas na co dzień. Okazuje się, że to plus stres wystarczyło, by jej brzuch diametralnie się zmienił. Różnica jest uderzająca - same zobaczcie:

Wbrew temu, co można by sobie pomyśleć, ten post wcale nie ma być przestrogą - wręcz przeciwnie! Lucy postanowiła pokazać, że nawet wytrenowane ciało nie zawsze wygląda idealnie - każdemu trafiają się gorsze dni i absolutnie nie jest to powód, by wpadać w rozpacz i tracić motywację. Nawet tak intensywnie ćwiczące osoby, jak ona, zasługują czasem na "przerwę" i nie ma w tym nic złego. Z drugiej strony zdjęcia blogerki pokazują też, jak duża zmiana może zajść w wyglądzie ciała w zaledwie kilka dni - to dowód na to, że codzienne analizowanie swojego wyglądu w lustrze i doszukiwanie się mankamentów nie ma żadnego sensu :)

Fanki Lucy zareagowały na jej post z entuzjazmem - pod wpisem nie brak podziękowań za dostarczenie motywacji do dalszego dbania o siebie. Coś w tym jest - naszym zdaniem tego typu fotografie mogą nie tylko leczyć z kompleksów, ale też uczyć zdrowego podejście do swojego ciała i wyglądu. Warto zdawać sobie sprawę, że niezależnie od diety i treningu, po prostu nie ma możliwości, by zawsze i codziennie wyglądać tak samo perfekcyjnie - pamiętajmy o tym, zanim następnym razem zaczniemy narzekać.

Zobacz też: To zdjęcie wywołało burzę w sieci. Ale reakcja kobiet jest jeszcze bardziej zaskakująca

Polecany film

Macademian Girl radzi: jak przetrwać cały dzień na szpilkach


An Error Occurred: Internal Server Error

Oops! An Error Occurred

The server returned a "500 Internal Server Error".

Something is broken. Please let us know what you were doing when this error occurred. We will fix it as soon as possible. Sorry for any inconvenience caused.

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 kwietnia 2017, 18:00

Nasze propozycje