Poprzedni artykuł: Gisele Bündchen zdradziła, czego NIE je. Lista zakazów jest naprawdę d... Następny artykuł: Wydaje ci się, że jesteś za gruba? Gdy źle oceniasz swoje ciało... tyj...

Myślisz, że alkohol nie wpływa na dietę? Ta kobieta odstawiła procenty i... efekty przeszły jej oczekiwania

Fitness,
,
, tagi: odchudzanie, zdrowe odżywianie, alkohol
"Przeszłam od nienawidzenia siebie do kochania własnego odbicia w lustrze" - pisze blogerka Jelly Devote. Efekty jej metamorfozy zdecydowanie zachęcają do odstawienia używek.

Zdrowe odżywianie, odrobina ruchu i ograniczenie używek to najprostsza droga do osiągnięcia wymarzonej sylwetki. Niestety trudno jest czasami pokonać pokusę, a najlepiej o tym wie Jelly Devote. Zamiana alkoholu na wodę okazało się w jej przypadku najlepszym sposobem na utratę zbędnych kilogramów

Odchudzanie a picie alkoholu

Dzięki temu, co udało się osiągnąć Jelly Devote, można by pomyśleć, że odchudzanie jest bardzo łatwe. Ale zrzucenie nadprogramowych kilogramów kosztowało blogerkę sporo wysiłku. Nie notowała, ile dokładnie schudła, ani też jaka była jej waga wyjściowa.

Zobacz także: Ta 27-latka schudła 92 kilo w rok! "Żałowałam, że się na to zdecydowałam..."

Po prostu zdała sobie wreszcie sprawę z tego, że zaczyna się ze sobą fatalnie czuć. A ponieważ ten stan pogłębiał się, Jelly postanowiła działać. Decyzja była oczywista - zmiana nawyków, która byłą konieczna, aby komfort jej życia natychmiast się poprawił.

Alkohol kontra woda. Niezdrowa kontra zdrowa. Nieszczęśliwa kontra szczęśliwa. 20 kontra 27 lat. Odnotowałam sporo zmian w tym, jak wyglądam, jak się czuję i jak wygląda moje życie. Nigdy nie czułam się lepiej, bo odzyskałam zdrowy balans. Pozwalam sobie na pączka, ale jem też sałatę. Nie piję już tak często alkoholu i wybieram wodę. A co najważniejsze - przeszłam od nienawidzenia siebie do kochania własnego odbicia w lustrze - napisała Jelly pod jednym ze zdjęć.

Ciągłe imprezy wykańczały organizm Jelly. Ucierpiał na tym przede wszystkim metabolizm, który drastycznie spowolnił. Picie alkoholu po nocach, zajadanie się w tym samym czasie szybkimi przekąskami, zabijanie głodu fast foodem sprawiło, że ciało Jelly powoli zaczynało protestować.

Zobacz także:Wojna na Instagramie Lewandowskiej. Fani: "Chyba sufit spadł Pani na głowę"

Pojawiające się coraz szybciej zmęczenie powodowało, że miała coraz mniej energii na inne rzeczy w ciągu dnia. 

Jelly trzymała się jednej zasady - nie sprawdzała swojej wagi. Wiedziała, że liczby mogą ją niepotrzebnie zdołować. Dlatego po prostu nie kontrolowała za bardzo swojej metamorfozy. Mimo to efekt przeszedł jej najśmielsze oczekiwania.

Nie skupiaj się na liczbach, bo te mogą się gwałtownie zmieniać. Nawet o 5 kg w jedną lub drugą stronę w zaledwie 2 dni. Teraz czuję, że odnalazłam w moim życiu balans po tych wszystkich szalonych imprezach. Znowu czuję się dobrze. Imprezowe życie nie jest dla mnie. Lepiej czuję się w trampkach, niż na szpilkach i wolę pić drinki proteinowe oraz soki, zamiast sączyć szampana - napisała Jelly.

Próbowałyście kiedyś zupełnie odstawić alkohol? Zauważyłyście wtedy jakieś zmiany?

Zdjęcie główne: Instagram.com/jellydevote

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

19 października 2018, 11:13

Nasze propozycje