Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Jedz bez obaw dla sylwetki, czyli najmniej kaloryczne słodycze Następny artykuł: Schudnąć i ćwiczyć, czyli postanowienia noworoczne

5 produktów, których nie jem lub nie piję na diecie

Fitness,
,
, tagi: dieta, odchudzanie, produkty light
Dieta odchudzająca to szereg wyrzeczeń, ale także zdroworozsądkowe podejście i unikanie wybranych produktów, które z pozoru mogą się wydawać niegroźne dla sylwetki. Sprawdźcie listę rzeczy, których lepiej nie jeść na diecie!
kobieta usta

Dieta odchudzająca zwykle kojarzy się z odstawieniem ziemniaków i pieczywa. Pamiętacie swoją pierwszą walkę o utratę kilogramów? Kiedy miałam kilkanaście lat i niewielką wiedzę na temat zdrowego odżywiania i odchudzania, moje przejście na dietę polegało na tym, że odstawiłam chleb, który zastąpiłam niesmakującym mi pieczywem chrupkim. Większość obiadów stanowiły natomiast mieszanki warzyw przygotowywane saute, bez żadnych przypraw. Myślałam, że przecież dieta nie może smakować i, że trzeba kupować i jeść te wszystkie dietetyczne produkty typu serki light.

Oczywiście, że na diecie należy poczynić pewne odstępstwa i zrezygnować z jedzenia tłustych potraw, fast foodów, słodyczy na rzecz chudego mięsa, zdrowych owoców i warzyw oraz niskokalorycznych przekąsek. Wyboru jednak trzeba dokonywać świadomie – w trosce o swoje zdrowie, ale też kubki smakowe. Oto lista produktów, których nigdy nie jem i nie piję, będąc na diecie, oczywiście oprócz standardowych „produktów zakazanych”, jak słodzone soki i napoje, słodycze, kaloryczne przekąski itd.

Pieczywo typu wasa

Po przejściu na dietę, staram się szukać zamienników pieczywa lub sięgam po pełnoziarnisty chleb z mąki razowej. Chrupkie pieczywo znajduje się u mnie na szarym końcu listy produktów, po które sięgnęłabym, chcąc przygotować kanapkę. Śniadanie powinno dostarczyć energii na cały dzień – nie tylko w związku ze zdrowym ładunkiem kalorycznym, ale także dzięki przyjemności jedzenia. Suche i płaskie kawałki, które przyklejają się do podniebienia, to po prostu nie są tym, co lubię.

Jogurty light

Choć kuszą opakowania z krzykliwymi informacjami „fit”, „light”, „0% tłuszczu”, warto chwycić za taki produkt i przyjrzeć się etykiecie. Szybko przekonamy się, że ograniczenie poszczególnych składników uczyniło oszczędność raptem kilkunastu, w porywach do kilkudziesięciu, kalorii w 100g produktu, a spowodowało jednocześnie konieczność zastosowania sztucznego zagęstnika, by jogurt nie stracił swojej konsystencji. Zamiast tego, lepiej sięgnąć po tradycyjny jogurt naturalny, najlepiej taki, który nie ma mleka w proszku w składzie.   

Odtłuszczone mleko

Hit stanowi dla mnie mleko 0% tłuszczu… Gdybym miała ochotę napić się wody, kupiłabym wodę. Mleko powinno zawierać tłuszcz. Oczywiście można sięgnąć po jego lekko odtłuszczoną wersję, ale nie dajmy się zwariować i nie wybierajmy mleka 0,5% czy nawet 1,5%. Dlaczego? Oszczędność kaloryczna to znikoma, natomiast ogromna strata właściwości odżywczych. Im bardziej odtłuszczone mleko, tym zdecydowanie mniej (notabene rozpuszczalnych w tłuszczach) witamin A, D, E i K oraz wapnia.

Płatki kukurydziane

Zdecydowanie lepszym wyborem jest sięgnąć po płatki owsiane i przygotowywane na ich bazie domowe muesli. Płatki kukurydziane mają wysoki indeks, a podwyższony poziom cukru we krwi nie sprzyja odchudzaniu. Takie śniadanie syci zdecydowanie na krócej i zanim przyjdzie pora kolejnego posiłku, już można poczuć głód. Decydując się na płatki owsiane, dostarczamy swojemu organizmowi trzykrotnie więcej właściwości odżywczych niż przy wyborze płatków kukurydzianych. Jeśli mam ochotę na chrupiące śniadanie z mlekiem, od czasu do czasu wybieram płatki pszenne, które zawierają zdecydowanie więcej minerałów – wapnia, żelaza, fosforu i magnezu.   

Kawa

Wpływ kawy na odchudzanie jest mocno dyskusyjny, jednak ja rezygnuję z niej z zupełnie innych powodów. Kawie, którą piję bez cukru, zwykle towarzyszy coś słodkiego. Trudno byłoby zatem rezygnować z jedzenia słodyczy na diecie. Pułapkę kaloryczną stanowi także kawa serwowana w kawiarniach, która w wersji „na bogato” – z syropem, bitą śmietaną, kruszonymi ciasteczkami czy innymi dodatkami – może dostarczać nawet ponad 500kcal! Chyba nie trzeba dodawać, że to równowartość bardzo obfitego obiadu…

A Wy, jakich produktów unikacie, kiedy decydujecie się na dietę odchudzającą?

zdjęcia: Fotolia

Polecany film

Dieta 1200 kcal - propozycja jadłospisu


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 stycznia 2017, 01:28

Nasze propozycje