Poprzedni artykuł: Mila Kunis drastycznie obcięła włosy! Pasuje jej taka krótka fryzura? Następny artykuł: Najbardziej obciachowa fryzura wraca! W jeszcze gorszym wydaniu...

Ta technika farbowania sprawi, że już nigdy nie wrócisz do tradycyjnej koloryzacji

Fryzury,
,
, tagi: farbowanie włosów
Foilyage pięknie rozświetla włosy i nadaje im optycznie objętości. Zakochają się w nim szczególnie brunetki.

Balayage daje efekt, który ma przypominać "pocałunek słońca" na włosach. Kiedyś ta metoda koloryzacji wyglądała naprawdę obciachowo i kiczowato. Na szczęście technika farbowania zmieniła się i teraz zamiast wyciągania pojedynczych pasm przez czepek, koloryzacje wykonuje się "z wolnej ręki" lub tradycyjnie na srebrnej folii. Niektórzy styliścy używają również grzebienia.

Technika farbowania foilyage

Perfekcyjny efekt błysku, który powstaje dzięki technice foilyage pozwala uniknąć radykalnej metamorfozy. To zdecydowanie propozycja dla tych kobiet, które chcą delikatnie podkreślić naturalny kolor włosów. Paleta kolorów jest wystarczająco szeroko, aby zadowolić zarówno blondynki, jak i brunetki. Najbardziej widoczne będą jednak odcienie miedzi i te złociste. Perfekcyjnie ocieplą każdą fryzurę.

Rosnąca popularność techniki foilyage spowodowana jest nie tylko tym, co robią styliści gwiazd. Głównym powodem jest przede wszystkim ogromny komfort, ponieważ nie farbujemy całych włosów, a jedynie wybrane partie. Przez co kolejna wizyta u fryzjera może się odbyć o wiele później niż zwykle. 

Jak wygląda proces farbowania techniką foilyage? Obejrzyj wideo poniżej. Zwróć jednak uwagę na sposób, w jaki nakładana jest farba. Stylista dosłownie muska pędzelkiem włosy po bokach, a środek zostaje pusty. Dzięki temu można stworzyć efekt naturalnego załamania światła.

A w naszej galerii możesz zobaczyć, jak wyglądają włosy farbowane metodą foilyage.

Zdjęcie główne: Pinterest

Polecany film

Fryzura na lato - farbowanie włosów na różowo


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

18 stycznia 2018, 09:07

Nasze propozycje