Poprzedni artykuł: Trendy we fryzurach na jesień-zimę 2015/16 Następny artykuł: Regeneracja włosów po lecie – TOP 5 masek

Half bun, czyli półkoczek – HIT tego lata!

Fryzury,
,
, tagi: Fryzury, fryzury lato, krok po kroku, jak zrobić fryzurę
Słyszałyście już o półkoku? Jeśli nie, to koniecznie sprawdźcie, jak go zrobić i dlaczego polecamy ten rodzaj uczesania!

Half bun czyli pół koczek

Half bun – czyli półkoczek

Półkoczek to po prostu kok na czubku głowy zrobiony z części włosów, podczas gdy pozostałe są rozpuszczone. Ta fryzura opanowała Instagram, zagraniczne blogi, a nawet wkradła się do stylizacji gwiazd – z półkoczkiem na głowie mogłyśmy podziwiać między innymi Jennifer Lopez, Kate Mara i Chiarę Ferragni. Ostateczny wygląd fryzury w każdym wypadku jest inny – zależy to zarówno od rodzaju włosów – ich długości, ewentualnego skrętu, ale też indywidualnych upodobań. Półkoczek możemy stworzyć w duchu kontrolowanego niedbalstwa  - nie spinając go zbyt ciasno, ale też precyzyjny (np. stosując wypełniacz). Nie musi być również wysoki – ciekawie wyglądają wersje z nieco obniżonym koczkiem.

Jak zrobić półkok?

Należy zebrać wierzchnią warstwę włosów i związać ją w dość wysoki kucyk. W przypadku włosów krótkich trzeba oczywiście zrobić nieco grubszy kucyk, żeby później koczek był bardziej okazały. Następnie kucyk skręcamy w tradycyjny koczek i związujemy gumkami – polecam gumki sprężynki, które niedawno testowałam. Możemy również użyć wypełniacza – wtedy koczek będzie bardziej efektowny i będzie miał regularniejszy kształt. Wypełniacz przyda się też na pewno w przypadku włosów cienkich, którym „zabranie” warstwy włosów może zaszkodzić wizualnie. :)

Half bun czyli pół koczek

4 powody, dla których warto nosić półkoczek

  • Wygląda oryginalnie - pasuje wielu osobom i ładnie eksponuje kształt twarzy, brwi i oczy.
  • Stanowi kompromis między tradycyjnym koczkiem a rozpuszczonymi włosami – może się zdarzyć, że nie do końca lubimy siebie w koczku, ale też w zupełnie rozpuszczonych włosach, a spodobamy się sobie w tej fryzurze. Dlatego zdecydowanie polecam spróbować.
  • Jest bardzo wygodny – odsuwa włosy z okolic twarzy, które mogą nieco przeszkadzać w codziennych czynnościach. W moim przypadku, gdy zapuszczam grzywkę, a moje włosy są wycieniowane, jest wprost idealnym rozwiązaniem na ukrycie grzywki i związanie wyłącznie wycieniowanych, wierzchnich pasm włosów.
  • Po rozpuszczeniu włosy będą MAKSYMALNIE pokręcone – to jest wręcz puch. :) Rzecz jasna im więcej włosów zepniecie, tym fale będą subtelniejsze.

źródło zdjęć: Pinterest

Szukacie więcej inspiracji do stworzenia fryzury na lato? Zobaczcie przegląd wakacyjnych fryzur

Znacie tę fryzurę? Czesałyście się w ten sposób?

Polecany film

Backstage sesji dla magazynu "Flesz"


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

25 września 2017, 13:48

Nasze propozycje