Poprzedni artykuł: Zafarbowała włosy... Nutellą! Jaki wyszedł kolor? Następny artykuł: Nude królował już na paznokciach i ustach. Teraz na ten kolor... farbu...

Masz proste włosy, a marzysz o pięknych i sprężystych lokach? Mamy na to sprawdzony sposób!

Fryzury,
,
, tagi: Philips, kręcenie włosów
Naturalnie kręcone włosy to obiekt westchnień i marzenie wielu kobiet. Ale nawet na prostych kosmykach można wyczarować piękne kędziory, których pozazdrości nam nawet przyjaciółka.

Jednym z najszybszych i chyba najbardziej efektownych sposobów jest użycie lokówki. Jeżeli jeszcze jej nie posiadasz, teraz jest dobry moment na napisanie listu do Świętego Mikołaja i poproszenie go o takie urządzenie :). Pamiętaj, aby dokładnie sprawdzić parametry lokówki, ponieważ wszystkie różnią się od siebie nie tylko mocą i funkcjami, ale również ich wałki mają różną wielkość.

Podczas zakupów powinnaś zatem kierować się tym, jaki efekt na włosach chcesz osiągnąć. Najpopularniejsza szerokość do 2,5 cm. To dzięki niej można uzyskać burzę cienkich i naturalnie wyglądających kędziorów. Kiedy już wreszcie kupisz wymarzoną lokówkę, musisz wiedzieć, jak poprawnie jej używać.

Jak kręcić włosy na lokówkę?

Zwróć szczególną uwagę na pasma, jakie wydzielasz. Zbyt grube i szerokie trudno będzie Ci nawinąć na wałek lokówki i stworzyć z nich kędziory, które wytrzymają cały dzień. Ciepło urządzenia powinno docierać równomiernie do wszystkich włosów. Zacznij od dolnych warstw i powoli przechodź coraz wyżej. Możesz również delikatnie podpiąć powstały ślimaczek i utrwalić go niewielką ilością lakieru. Po wyciągnięciu wsuwki, Twoje kędziory będą jeszcze bardziej sprężyste i dzięki temu przetrwają z Tobą nawet całą noc szalonych tańców.

Równie istotne jest odpowiednie dobranie temperatury. To nieprawda, że im wyższej temperatury użyjesz, tym trwalsza będzie Twoja fryzura. Im rzadsze i cieńsze masz kosmyki, tym niższe wartości powinnaś ustawiać. Pamiętaj także, aby nie przegrzewać pasm. Wystarczy zaledwie 10-15 sekund, aby powstał ładny skręt.

Kolejnym ważnym aspektem jest również odłożenie na bok obciążających stylizatorów. Po umyciu włosów i nałożeniu odżywki, potrzebujesz jedynie produktu zabezpieczającego kosmyki przed wysoką temperaturą oraz lakieru. Wszelkiego rodzaju maski i olejki spowodują, że Twoje kędziory szybko się rozprostują i będą przypominać raczej smutne fale niż loki. Jeśli chcesz je nabłyszczyć możesz zaopatrzyć się w stylizator, który je utrwali, ale jednocześnie nada charakterystycznej poświaty.

Jaka lokówka będzie najlepsza?

A skoro mowa o temperaturze, to w nowej lokówce Philips StyleCare Sublime Ends BHB871/00 znajdziesz aż dziewięć cyfrowych ustawień, dzięki którym będziesz mieć temperaturę pod kontrolą. Keratyna to podstawowy składnik włosów, który sprawia, że są one mocne, zdrowe i wspaniale wyglądają. Powłoka ceramiczna jest wzbogacona keratyną, aby ułatwić dbanie o zdrowie włosów. Ogranicza również ciągnięcie pasm włosów. 

Funkcja pielęgnacji jonowej oraz technologia SplitStop zapewnią efekt wygładzenia. Stanowi ona wyjątkowe połączenie zoptymalizowanej stylizacji z wykorzystaniem temperatury i zminimalizowanego poziomu tarcia, co sprawia, że włosy pozostają zdrowe od cebulek aż po same końce. Temperatura pozostaje przez cały czas zoptymalizowana, bez nagłych wahań, a wałek jest równomiernie rozgrzany. Stwórz doskonałe loki ze zdrowszymi, pełnymi życia końcówkami.

Ten gadżet nagrzewa się w ciągu zaledwie 45 sekund, więc o poranku zaoszczędzisz sporo czasu na robieniu fryzury. Ma także specjalną podstawkę, dzięki czemu nie zniszczysz miejsca, w którym w pośpiechu odkładasz urządzenie. Również obrotowa technologia przewodu zapewni Ci komfort podczas kręcenia loków bez obaw o to, że zaplączesz się w kabel ;).

Zdjęcia: Materiały PR

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

25 kwietnia 2018, 18:32

Nasze propozycje