Wróć do spisu Stylizacja i pielęgnacja

Laminowanie włosów żelatyną w domu

Na czym polega zabieg laminowania włosów w domu i jakich efektów można się spodziewać? Zobacz najgorętszy trend w pielęgnacji włosów ostatnich dni!

O laminowaniu włosów żelatyną w polskim internecie zrobiło się głośno w ostatnim miesiącu. Sierpień 2012 upływa więc blogerkom i użytkowniczkom forum na testowaniu tej metody pielęgnacji włosów. Redakcja Wizaz.pl również zachęca do spróbowania domowego laminowania włosów – efekty mogą być interesujące!

Laminowanie-wlosow-zelatyna

Jakie efekty daje laminowanie włosów żelatyną?

  • wygładzenie
  • połysk
  • miękkość
  • brak puszenia
  • włosy są grubsze, cięższe, „mięsiste” (szczególnie włosy cienkie i delikatne z natury)
  • końcówki łatwe do rozczesania, mniej się plączą

Co będzie potrzebne do laminowania włosów w domu?

  • żelatyna spożywcza
  • miseczka
  • ciepła woda
  • odżywka (z dodatkiem olejków w składzie) lub olej (używany do olejowania włosów)
  • folia (np. torebka foliowa)
  • ręcznik
  • opcjonalnie: suszarka

Jak laminować?

1 łyżkę żelatyny rozpuść w 3 łyżkach bardzo ciepłej wody, dokładnie wymieszaj aż znikną grudki. Odstaw miseczkę z rozpuszczoną żelatyną do ostygnięcia, a w tym czasie umyj włosy i lekko osusz ręcznikiem. Jeśli żelatyna lekko wystygła i ma konsystencję żelu do mycia ciała, dodaj około łyżki odżywki lub oleju i rozprowadź na włosach, dokładnie przeciągając palcami z żelatyną po każdym kosmyku. Uwaga: jeśli do żelatyny dodałaś olej, uważaj z rozprowadzaniem mieszanki na skórze głowy – niektóre oleje ciężko się spłukują i włosy przy skórze głowy mogą wyglądać na tłuste i nieświeże.

Owiń włosy szczelnie folią (możesz wykorzystać zwykłą torebkę foliową) a następnie ręcznikiem i pozostaw na co najmniej 45 minut. Dokładnie spłucz.

Ciepło potęguje efekt uzyskany podczas laminowania, dlatego zamiast owijania głowy możesz wysuszyć włosy z rozprowadzoną na nich żelatyną ciepłym strumieniem powietrza z suszarki, a następnie umyć je delikatnym szamponem.

O czym należy pamiętać laminując włosy w domu?

Jest to zabieg, którego nie należy wykonywać podczas każdego mycia włosów, ponieważ zbyt duża ilość protein z żelatyny sprawia, że włosy stają się suche, matowe i sianowate. Laminuj włosy tylko na specjalne okazje lub co 3-4 mycia.

Efekt jest natychmiastowy i doraźny. Laminując włosy pamiętaj o stosowaniu kuracji nawilżającej i odżywczej.

Jeśli nie widzisz efektów spróbuj zmodyfikować metodę laminowania lub dodaj inną odżywkę. Prawdziwą skarbnicą wiedzy jest wątek o laminowaniu włosów na Wizaz.pl.

Chcesz zgłębić temat laminowania włosów? Zajrzyj na blogi prawdziwych guru pielęgnacji włosów Anwen i Czarownicującej – dowiesz się między innymi o związku porowatości włosów z laminowaniem

Próbowałyście lub zamierzacie spróbować domowego laminowania włosów? Jesteśmy ciekawi waszych wrażeń!

Autor: Katarzyna Brasiak
Zdjecia: Panthermedia

Komentarze

  • coookies3, 2014-03-01 20:37
    coookies3
    Moje włosy po laminowaniu były : - sypkie - miękkie Niestety nie zauważyłam takiego efektu by włosy się lśniły :-( Ale może za następnym razem się uda :-) A i jeszcze włosy były troszkę suche , ale może to dlatego , że dałam za dużo żelatyny :rolleyes: , ale następnym razem dam mniej i myślę że osiągnę więcej pozytywnych efektów :-* Pozdrawiam Coookies3 <3
    Zgłoś
  • Goxa, 2014-02-16 20:27
    Goxa
    Stosuję już jakoś od roku, dzisiaj tylko nowością jest olejek arganowy zamiast oliwy z oliwek. Na mnie zabieg prawie zawsze działa super, stosuję raz lub dwa razy na miesiąc, bo jest to dość czasochłonne a i moim włosom taka częstotliwość zupełnie wystarcza. Zawsze robię dużą ilość (z ok 2-3 łyżeczek żelatyny na średniej gęstości włosy za łopatki) bo wydaje mi się, że ta podawana wszędzie jest za mała na dokładne pokrycie. Końcówki maczam w żelatynie i zdejmuję nadmiar, resztę rozprowadzam z pominięciem nasady włosów i skóry głowy, wówczas te najbardziej "potrzebujące" miejsca są idealnie pokryte. Potem zakładam zwykły woreczek foliowy, żeby nie bawić się jeszcze w mycie czepka i spłukuję po godzinie. Przy skórze nakładam odrobinę szamponu żeby nie została tam żelatyna i olej. Ja jestem zadowolona, mąż też od razu zauważył różnicę, koleżanki komplementują i wypytują jakich specyfików używam :)
    Zgłoś
  • Adoniza, 2014-01-15 20:15
    Adoniza
    i siedzę z ręcznikiem na głowie, zastanawia mnie tylko to,dlaczego podczas rozprowadzania tej substancji na włosach, tworzyły się grudy:prosi:. Mam nadzieję że mimo to, maseczka zadziała :ehem: ---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ---------- Jestem właśnie po zabiegu, więc mogę mówić. Ale zanim powiem o efektach, krótko opisze swoje włosy. Moje kłaki są do połowy pleców, nie są już gęste (niedoczynność tarczycy) ale biorę tabletki i widzę że się wzmacniają. Ogólnie moje włosy to zwyczajne siano i nie jest to wina kilkunastoletniego farbowania, takie mam od urodzenia, po umyciu mogę brać miotłę i sruuuu na łysą górę, wspomagam się prostownicą i jakoś one wyglądają, w kitku lepiej niż rozpuszczone, bo rozpuszczone po kilku godzinach znowu się puszą. Zastosowałam żelatynowy zabieg i powiem tak, zmycie tego czegoś nie sprawiło największych problemów, włosy tylko spłukałam ciepłą wodą bez użycia szamponu czy odżywki. Po osuszeniu ręcznikiem, ciężko mi się je rozczesywało. Po rozczesaniu włosy wysuszyłam suszarką i o dziwo, nie były tak napuszone jak za zwyczaj (żelatyna chyba coś pomogła), po wysuszeniu, włosy potraktowałam prostownicą, i: są lśniące, miękkie ale jednocześnie takie troszkę jakby sztywniejsze i ciut cięższe niż zwykle. Jak na pierwszy raz, zabieg uważam za udany, ponowny w przyszłym tygodniu :jupi: - nie chcę włosów przeproteinować. Polecam :roza:
    Zgłoś
Najnowsze artykuły
Ostatnio dodane nowości

Konkursy i testywięcej »

Wydarzenia i Promocjewięcej »


Zamknij

Przeczytaj koniecznie!

Zrób przeplatany kucyk!

Zrób przeplatany kucyk!

Szukasz pomysłu na efektowną i prostą do zrobienia fryzurę? Stwórz przeplatany kucyk!