Poprzedni artykuł: Żegnamy ombre i pasemka na rzecz... opal hair? Następny artykuł: Badanie szamponów 2018 - w czołówce niedrogie hity z drogerii

Tak się kończy kupowanie niesprawdzonych gadżetów. Suszarka prawie spaliła kobiecie włosy!

Fryzury,
,
, tagi: suszarka do włosów
Włosy Eriki Aughtun Shoolbred prawie spłonęły, kiedy po kąpieli postanowiła je wysuszyć. Na tę suszarkę trzeba uważać...

O całej sytuacji kobieta poinformowała na swoim Facebooku. Jej post bardzo szybko stał się popularny. Od 29 stycznia zyskał już niemal 600 polubień, prawie 300 komentarzy oraz 900 udostępnień.

Zobacz także: Tych koloryzacji powinnaś unikać. One dodadzą Ci nawet kilka lat

Nie wiadomo do końca czy Erika dostała po prostu wadliwy fabrycznie produkt, czy może gadżet uległ pewnym uszkodzeniom podczas transportu. Jeżeli myślałaś, że zdecydowanie zbyt często miewasz bad hair day, powinnaś obejrzeć to wideo:

Suszarka prawie spaliła sobie włosy

W opisie pod filmikiem kobieta napisała, że jej zupełnie nowa suszarka do włosów "oszalała". Niewiele brakowało, a spaliłaby sobie pasma. Urządzenie kupiła na Amazonie od marki OraCorp. Niestety bardzo szybko pożałowała swojej decyzji...

Zobacz także: Ta lokówka robi perfekcyjne beach waves i nie powoduje puszenia. W dodatku ma świetną cenę!

Całe szczęście pierwszy podmuch suszarki skierowała w zupełnie inną stronę, bo testowanie mogłoby się skończyć naprawdę tragicznie. Erika oparzyła jedynie delikatnie dłoń. Po wyłączeniu suszarki nadal leciał z niej gęsty dym, którego zapach - jak napisała Erika - unosił się w całej łazience i trudno było się go później pozbyć.

Jak tylko poczuła się lepiej, natychmiast napisała stosowne zażalenie do firmy z opisem całego wydarzenia. Póki co nie dostała jednak odpowiedzi. Tak może się skończyć kupowanie niesprawdzonych urządzeń przez internet...

Zdjęcie główne: Screen z Facebook.com/ErikaShoolbred

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 lipca 2018, 09:49

Nasze propozycje