Poprzedni artykuł: Trik za grosze pozwoli ci zapomnieć o łupieżu. Składniki już masz w do... Następny artykuł: Warnke zmieniła fryzurę i jest nie do poznania! Co za szokująca metamo...

Piękne loki dwa razy szybciej? Wizażanki mówią o lokówce Philips StyleCare Prestige - sprawdź!

Fryzury, , tagi: Philips, test konsumencki, testowanie, Philips StyleCare Prestige
Jedna lokówka, a tyle możliwości! Takie właśnie jest urządzenie Philips Style Care BHB876/00, które testowały Wizażanki. Jesteś ciekawa, czy były zadowolone? Poznaj wyniki testu!

Drobne loczki, plażowe fale bez niszczenia włosów? To i wiele więcej potrafi nowa automatyczna lokówka Philips StyleCare Prestige BHB876/00. To wszystko dzięki ceramicznej powłoce z keratyną, która bardzo szybko kręci, ale nie wysusza jednocześnie włosów.

Jak Wizażanki oceniły lokówkę Philips StyleCare Prestige?

Można śmiało powiedzieć, że automatyczna lokówka Philips zdała egzamin śpiewająco. Wszystkie uczestniczki testu były nią zachwycone:

Aż 100% testerek stwierdziło, że urządzenie spełniło ich oczekiwania.

Wszystkie uczestniczki testu uważają, że dzięki Philips StyleCare Prestige, samodzielne kręcenie włosów jest proste i szybkie.

Co więcej, każda z testujących dziewczyn przyznała, że lokówka Philips pozwala stworzyć dowolny typ loków – od drobnych spiralek do luźnych fal.

Zwykle kręcenie włosów z tyłu głowy jest trudne, ale wszystkie Wizażanki uznały, że z urządzeniem Philips StyleCare Prestige zrobienie równomiernych loków jest dużo prostsze.

Dzięki nowatorskiej technologii Philips StyleCare Prestige, nie musimy nawijać włosów na lokówkę. Urządzenie jest automatyczne, więc samo wciąga włosy do środka i owija je dookoła wałka. Komplet testerek przyznał, że innowacyjny system bezpieczeństwa uniemożliwia przypadkowe wkręcenie się pasm do komory.

Koniec z poparzonymi palcami? Zdaniem 100% Wizażanek obudowa urządzenia nie przewodzi wysokiej temperatury z wnętrza urządzenia.

Testowana lokówka nie tylko skutecznie kręci loki. Wszystkie testujące lokówkę dziewczyny stwierdziły, że ceramiczno-keratynowy wałek chronił i wzmocnił ich włosy.

Nowoczesna budowa urządzenia Philips StyleCare Prestige bardzo spodobała się testerkom. Każda z biorących udział w teście Wizażanek zgodziła się, że lokówka jest ergonomiczna i łatwa w obsłudze.

 

Automatyczna lokówka Philips StyleCare Prestige okazała się prawdziwym hitem!

Philips StyleCare Prestige naprawdę spodobał się testującym go dziewczynom. 100% z nich zapowiedziało, że po przetestowaniu lokówki, zrezygnuje z innych metod kręcenia włosów! Ponad to, wszystkie poleciłyby urządzenie swoim przyjaciółkom. Wizażanki nie kryły zachwytów:

Lokówka bardzo mi się spodobała. Nie tylko wizualnie, ale podobają mi się także efekty jakie dzięki niej uzyskuję. Jest ona wygodna w użyciu, nie jest za ciężka i jest bardzo łatwa w obsłudze. Lokówka ma bardzo ładny design, który kojarzy mi się z elegancją. Jestem bardzo zadowolona z tego, jakie loki dzięki niej wychodzą, a także uwielbiam to, że w tak szybkim czasie mogę zakręcić wszystkie włosy. - Paulina

Najlepsza lokówka, jaką miałam możliwość stosować. Jest lepsza niż termoloki, nawijanie włosów na skarpetę, loki z prostownicy. Bajecznie prosta, bezpieczna, bez możliwości uszkodzenia i włosów. Rewolucyjny produkt, warty każdej złotówki. - Elżbieta

Pierwszy raz jestem w posiadaniu tak nowoczesnej lokówki i przyznaję, że skradła moje serce. Na początku miałam pewne trudności szczególnie w odpowiednim umieszczeniu pasma, jednak po kilku próbach problem zniknął. Kręcenie włosów jest o wiele szybsze i przyjemniejsze, w kilka minut mogę wyczarować piękne loki lub delikatne fale, które utrzymują się cały dzień! Nie ma możliwości, by urządzenie szarpało lub ciągnęło włosy, koniec też z oparzonymi paluszkami, ponieważ lokówka się nie nagrzewa. Wałek faktycznie jest w stanie nakręcić spore pasma - dla mnie to spora oszczędność czasu, kiedy na szybko chcę zmienić fryzurę. Od strony wizualnej urządzenie wygląda bardzo elegancko i stanowczo przyciąga wzrok. - Agata

Materiał powstał przy współpracy z partnerem.

zdjęcia: materiały PR

Nasze propozycje