Poprzedni artykuł: Dzięki zmianie fryzury, ta kobieta odmłodniała co najmniej o 10 lat! Następny artykuł: Ma najpiękniejsze włosy na świecie! Ale kiedyś poważnie chorowała...

TEST REDAKCJI: te kosmetyki odżywią nawet najbardziej zniszczone włosy!

Fryzury,
,
, tagi: pielęgnacja włosów, maska do włosów, zniszczone włosy
Macie suche i zniszczone włosy? Ta linia kosmetyków z pewnością zażegna ten problem - wypróbowałam na sobie!

Jak większość posiadaczek loków zmagam się z problemem przesuszonych, zniszczonych i puszących się włosów. W kosmetykach do pielęgnacji poszukuję przede wszystkim nawilżenia oraz intensywnej regeneracji. Lato i wysokie temperatury sprawiły, że w ostatnim czasie moje włosy były w naprawdę złej kondycji - wyjątkowo suche, trudne w układaniu, rozdwojone. Szukałam produktów do pielęgnacji włosów, które mocno je odżywią i nawilżą. Mój wybór padł na kosmetyki z serii Garnier Fructis. Do wyboru mamy aż 4 linie przeznaczone do różnych typów włosów.

Test kosmetyków Garnier Fructis Oil Repair 3 Butter

Zdecydowałam się na linię Oil Repair 3 Butter, która wydawała się być idealna dla moich włosów - zniszczonych i bardzo suchych. W skład linii wchodzi szampon, odżywka oraz maska wzmacniająca. W składzie linii znajdziemy m.in. ekstrakt z olejku kokosowego, jojoby, orzechów makadamia, migdałów oraz masło karite, a więc składniki polecane dla włosów potrzebujących silnego odżywienia i nawilżenia.

Szampon i odżywkę stosowałam przy każdym myciu przez ponad trzy tygodnie. To, co zachwycało mnie przez cały okres testowania produktów to ich wyjątkowy, silny zapach. Co ważne utrzymywał się on na włosach nie tylko przez chwilę po myciu, ale przez wiele godzin w ciągu dnia. Zauważyłam, że duet - szampon i odżywka sprawiają, że moje włosy po umyciu są wyjątkowo gładkie, miękkie i łatwe w rozczesywaniu. Kiedy pewnego razu zapomniałam o użyciu odżywki zauważyłam, że pasma były bardziej szorstkie i trudniej było je rozczesać. Produkty wyraźnie nawilżały włosy, ale w żadnym stopniu ich nie obciążały. 

Oprócz szamponu i odżywki testowałam maskę wzmacniającą, którą z kolei nakładałam na końcówki włosów co trzecie mycie. Zazwyczaj aplikowałam ją na mokre włosy, ale dwa razy nałożyłam produkt na suche pasma na około godzinę przed umyciem włosów. Już po pierwszym zastosowaniu maski zauważyłam dużą różnicę - włosy były lśniące, idealnie gładkie, nawilżone i co dla mnie najważniejsze - ułożyły się w równomierne i sprężyste loki.

Po niecałym miesiącu testowania produktów z serii Garnier Fructis Oil Repair 3 Butter mogę śmiało polecić je wszystkim posiadaczkom przesuszonych włosów. Po kuracji są one w widocznie lepszej kondycji, mniej się puszą i wyglądają na zdrowsze i bardziej lśniące. Ja już się z nimi nie rozstaję!

Polecany film

Co w składzie powinny mieć szampony i dobre kosmetyki do włosów?


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

12 grudnia 2017, 23:33

Nasze propozycje