Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: 6 najbardziej obiecujących nowości do włosów Następny artykuł: Tak zmieniały się fryzury ślubne przez pół wieku!

Gumki sprężynki – zobaczcie nasz test!

Przedstawiamy redakcyjny test gumek sprężynek do włosów. Kochamy koczki z użyciem tych gumek – sprawdźcie dlaczego!

Gumki sprężynki do włosów
źródło zdjęcia: vouge.de

Gumki sprężynki – co to jest?

Gumki sprężynki,  jak sama nazwa wskazuje, mają kształt sprężyny. Przypominają kabel telefoniczny – jest to zdecydowanie najczęstsze skojarzenie na widok tych gumek. Wykonane z tworzywa sztucznego, elastyczne, dość mocno się rozciągają, a po zdjęciu z włosów przed dłuższy czas wracają do swojej pierwotnej  formy. Oryginalne gumki Invisibobbles przez około 2-3 tygodnie regularnego, codziennego użytkowania wracały do kształtu. Później niestety pozostały rozciągnięte – to nie przeszkadza oczywiście w ich użytkowaniu. To właściwie jedynie defekt estetyczny – małe „oponki”  są po prostu ładniejsze.

Gumki tego rodzaju zrobiły furorę na blogach, szczególnie wśród włosomaniaczek. Zaczęło się od marki Invisibobbles, która szturmem weszła na rynek i zdobyła serca dziewczyn. Oczywiście potem zaczęły pojawiać się gumki sprężynki „no name”. Różnej grubości, wielkości, o subtelnych różnicach w splocie. Tego rodzaju gumki można znaleźć między innymi w Pepco, Rossmannie, na Allegro, jak również w H&M. Przetestowałam gumki z H&M i Invisibobbles. Poniżej najważniejsze podobieństwa i różnice.

Gumki sprężynki z H&M

Gumki sprężynki do włosów

5 sztuk gumek kosztuje 6,90zł. Możecie je kupić zarówno stacjonarnie, jak i online. Do wyboru jest kilka mixów kolorystycznych – ja zdecydowałam się na te czarno-różowo-błękitno-bezbarwne. Gumki są przede wszystkim znacznie większe od Invisibobbles – myślę, że przynajmniej trzykrotnie. Są odrobinę grubsze i bardziej zwarte, a po rozciągnięciu naprawdę szerokie.

Oryginalne gumki Invisibobbles

Gumki sprężynki do włosów

Tych gumek nie muszę chyba nawet opisywać, bo słyszał o nich każdy. Malutkie opakowanie zawiera 3 równie małe kabelki i kosztuje około 14 zł, znajdziecie je np. w Hebe. Moim zdaniem najbardziej uniwersalne są bezbarwne i w takie się zaopatrzyłam. Ale bezapelacyjnie najładniejsze są te z limitowanej, niedostępnej w Polsce, edycji Pastellicious (na zdjęciu powyżej). Invisibobbles są wyraźnie delikatniejsze od sprężynek z H&M – mniejsze, cieńsze i  nie naciągną się aż tak mocno, jak ich konkurentki.

Na jakich włosach sprawdzą się gumki-sprężynki?

Moim zdaniem niemal na każdych, ale nie do tego samego, i to jest zapewne powód, dla którego większość osób po pierwszych testach ma o nich niezbyt pozytywne opinie. Moje włosy są od zawsze naturalnie gęste, ciężkie (choć trochę wycieniowane) i długie – mniej więcej do połowy pleców. Jako pierwsze kupiłam oryginalne sprężynki Invisibobbles, ale po kilku użyciach znudziły mi się.  Nadal stosowałam klasyczne gumki i zapomniałam, że je w ogóle posiadam. Próbowałam związywać nimi koński ogon – nie dawały rady – włosy osuwały się na dół pod swoim ciężarem. Robiąc warkocz kończyłam nimi splot, ale miałam wrażenie, że są zbyt widoczne i zanadto odstają od włosów. W końcu przyszło lato i zaczęłam związywać włosy w koczek na czubku głowy. Klasyczne gumki potrzebowałam zawsze trzy – jedną do zrobienia wyjściowego kucyka, a dwie do przytrzymania koczka. Robiąc koczek postanowiłam ponownie skorzystać z nieco zapomnianych Invisibobbles. I wtedy stał się cud. Gdy skręcam koczek, ostatnią warstwę włosów układam luźniej, żeby zachował puszystość i objętość; po nałożeniu zwykłej gumki koczek był ściskany bardzo mocno przy nasadzie włosów i wyglądał niezbyt ładnie. Wiem, że są na to sposoby – można włosy nieco natapirować, poluzować koczek – ale używając Invisibobbles możemy o tym po prostu zapomnieć! Jej unikalny kształt sprawia, że włosy są trzymane mocno, ale jednocześnie niezbyt ciasno. Sprężynka po prostu oplata włosy zachowując ich objętość, puszystość, lekkość, nie deformując fryzury, a jednocześnie trzyma je supermocno. Po kilku godzinach moja fryzura jest nienaganna – a przy klasycznych gumkach bywało różnie. Obecnie, gdy zrobię koczek, wygląda on jakby miał w środku wypełniacz – jest bardzo efektowny i naturalny. Cienkie i długie włosy powinny polubić te gumki we wszelkich kucykach i końskich ogonach, oczywiście można spróbować również do koczków. Włosy długie i gęste pokochają je właśnie w koczkach – utrzymają ich ciężar i upiększą uczesanie.

Gumki sprężynki do włosów

mój koczek z gumkami sprężynkami

Co lepsze - Invisibobbles czy H&M?

Nie zauważyłam zasadniczej różnicy w efekcie końcowym między oryginalnymi sprężynkami, a tymi z HM. Skłaniam się nieznacznie ku tym z H&M, bo są trochę mocniejsze i moje gęste włosy utrzymują jeszcze skuteczniej w miejscu. Jednak w praktyce używam ich naprzemiennie i lubię zarówno jedne, jak i drugie.

Gumki sprężynki do włosów

mój koczek z gumkami sprężynkami

Przewaga sprężynek nad zwykłymi gumkami

  • Nie mają metalowych połączeń, więc nie ciągną włosów – po całym dniu bez problemu wyplątuje włosy, nie wyrywając ich przy tym. Wiem, że pojawiają się głosy, że te gumki szarpią włosy -  nie spotkało mnie to ani razu, są dla mnie ogromną ulgą po zwykłych gumkach i nie mam pojęcia czym może być to spowodowane. Być może porowatością włosów – moje są niskoporowate w kierunku średnich, więc dość gładkie, co prawdopodobnie ułatwia rozplątywanie gumki. Dowiedz się więcej o porowatości włosów
  • Są estetyczniejsze – wyglądają na włosach ciekawiej niż zwykłe gumki, a bezbarwne świetnie pasują do jasnych włosów – normalne gumki nie oferowały takiego „koloru”. :)
  • Nadają się na noc i do olejowania  - ślimaczki i warkocze wykonane z użyciem sprężynek nie zepsują się całą noc, ponieważ gumki na pewno nie ściągną się podczas snu.  Natomiast podczas olejowania nie ubrudzimy materiałowych gumek, te wystarczy przepłukać i wytrzeć do sucha.

Sprawdź też: nowy trend w koloryzacji - brond

Testowałyście gumki sprężynki? Jakie były Wasze wrażenia?

zdjęcia: materiały PR

Zobacz także

Polecany film

Flamboyage

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

7 grudnia 2016, 11:37