Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Co za historia! Samotny tata dla swojej córeczki nauczył się... pleść... Następny artykuł: Rzadko myjesz pędzle do makijażu? UWAŻAJ! Może cię spotkać to, co aust...

Jak jeść poza domem, by było zdrowo i niedrogo? Zdradza agataberry.pl!

Kobieta,
,
, tagi: blogerka, blog
Na swoim blogu łączy dwie ukochane pasje – zdrowy styl życia oraz pisanie. Swoje czytelniczki zachęca do właściwych wyborów – codzienność bez cukru, przetworzonych produktów i pełna aktywności fizycznej to sama przyjemność. Specjalnie dla Wizażu Agata Puk, autorka blogu agataberry.pl, opowiada m.in. jak unikać żywieniowych wpadek, kiedy pozwalać sobie na cheat meal i jak zdrowo się odżywiać bez wydawania fortuny.

Wszystkie chcemy się zdrowo odżywiać, ale z każdej strony dochodzą do nas zapachy słodkości, świeżego pieczywa i fast-foodów. Jaki jest Twój sposób na unikanie żywieniowych wpadek?

Nie jestem zwolenniczką diet. Na blogu często podkreślam, że naprawdę skutecznym sposobem na zdrowie i szczupłą sylwetkę nie jest kolejna modna dieta odchudzająca, tylko trwała zmiana nawyków żywieniowych. Zdrowe odżywianie to w moim przypadku styl życia. Z tego powodu nigdy nie skupiam się na liczeniu kalorii – zamiast tego sprawdzam, czy to co jem jest wartościowe i odżywcze. Wystrzegam się cukru i przetworzonych produktów. Kocham zdrowe jedzenie i pewnie dlatego nie ciągnie mnie do niezdrowych potraw. Mam to szczęście, że fast foody po prostu mi nie smakują. Jedynie „wpadki”, jakie mi się zdarzają, to te związane ze słodyczami.

Sprawdź blog Agaty - agataberry.pl

Z drugiej strony takie wpadki chyba są wskazane, albo inaczej… Mamy czasem do nich prawo, prawda? ;)

Uważam, że lepiej od czasu do czasu pozwolić sobie na prawdziwy cheat meal i mieć z takiego posiłku dużo radości, niż codziennie jeść dietetyczne ciasteczka, które składem niewiele różnią się od klasycznych słodyczy. Takie cheat meals to najczęściej jedynie 5% mojej diety, pozostałe 95% to pełnowartościowe posiłki. Uwielbiam fit desery, np. brownie z batatów. Czasem w ramach cheat meal jem jakieś słodkości, które są zrobione z klasycznej mąki, cukru lub mleka. Mój ulubiony niedietetyczny deser to bez wątpienia tiramisu. Nie wyobrażam sobie, że miałabym go sobie odmawiać. Choć przyznam, że nie jem go częściej niż kilka razy w roku.

Jak jeść poza domem, by było zdrowo i niedrogo?

Kiedy już jemy poza domem, to niech będzie to sprawdzone miejsce z dobrej jakości produktami, a nie fast-food. Przynajmniej połowa naszego talerza powinna składać się z warzyw. I nie mam tu na myśli frytek! Lepszym wyborem będą np. ziemniaki z wody, ewentualnie pieczone ziemniaki. Zazwyczaj dania dostępne w restauracjach można modyfikować. Ja nie jem nabiału (mam alergię), wiec czasem przed złożeniem zamówienia pytam, czy z danej potrawy można usunąć ten składnik. Zazwyczaj nie ma z tym żadnego problemu. Lepiej nie dosalać posiłków – te podawane w restauracjach są zazwyczaj wystarczająco słone. Jako dodatek do sałatek warto wybrać oliwę z oliwek lub olej rzepakowy, zaś zrezygnować z kremowych sosów.

Większość osób ma wrażenie, że zdrowe jedzenie = drogie. Jak ty uważasz? I jak jeść zdrowo, ale naprawdę niedrogo?

Zdrowe jedzenie wcale nie musi być bardzo drogie. Naturalne jedzenie jest dużo tańsze i zdrowsze niż przetworzona żywność. Produkty takie jak kasza jęczmienna, kasza gryczana, pęczak, ryż brązowy, płatki owsiane, kasza jaglana to bardzo dobre składniki zdrowej diety, które są jednocześnie bardzo tanie. Zawsze podczas zakupów sprawdzam też cenę danego produktu w przeliczeniu na 1 kg, bo większe opakowanie nie zawsze oznacza niższą cenę. Podczas zakupów warto wybierać produkty sezonowe, bo wtedy są one najtańsze. W Polsce mamy teraz doskonałe jabłka - uwielbiam ich smak. Staram się też kupować lokalnie – warzywa i owoce wyprodukowane blisko naszego miejsca zamieszkania są zwykle nie tylko tańsze, ale mają też w sobie więcej witamin. Oczywiście czasem trudno jest kupić tanie i wartościowe produkty, np. orzechy, awokado, tahini, komosa ryżowa czy dobre masło orzechowe zawsze będą kosztować więcej. Uważam jednak, że bogata w składniki odżywcze dieta to inwestycja w siebie, w swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. Zdrowe odżywianie daje mi siłę do działania.

Sport to zdrowie – nie da się ukryć. Nie każdy, o dziwo, go lubi i ma na niego czas. Co byś radziła takim osobom, które nie przepadają za aktywnością fizyczną?

Przede wszystkim - nic na siłę. Obecnie bardzo popularne jest bieganie, ale przecież nie każdy musi lubić ten sport. Warto poszukać takiego rodzaju aktywności, który będzie nam odpowiadał. Jeśli nie lubimy siłowni, to spróbujmy długich spacerów. Nie przepadamy za jogą - może świetnym rozwiązaniem będzie dla nas zumba? Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak brak czasu na sport - to po prostu kwestia tego, jakie mamy priorytety. Jeśli ktoś myśli, że nie ma takiej aktywności, którą lubi, to moim zdaniem jeszcze jej nie znalazł. Ja uwielbiam jazdę na rowerze i spacery z psem - latem to są moje codzienne aktywności. Jesienią i zimą z uwagi na pogodę rzadziej jeżdżę na rowerze, wolę zostać w domu i poćwiczyć jogę. W moim przypadku sprawdza się metoda małych kroków - na początku zaplanowałam sobie, że będę poświęcała na jogę 15 minut dziennie - z czasem staram się wydłużać ten czas. Najważniejsza jest regularność.

Jakie jest Twoje ulubione motto związane ze zdrowym stylem życia?

Praktyka czyni mistrza.

Agata uzupełniła również nasz kwestionariusz. Sprawdźcie Jej odpowiedzi :)

Kim chciałaś zostać w przyszłości, gdy byłaś małą dziewczynką?

Nie pamiętam, jakie były moje plany, kiedy byłam dzieckiem. Na studiach rozważałam aktorstwo, grałam nawet w reklamach, ale ostatecznie nie poszłam tą ścieżką. Zafascynował mnie świat mediów i z tego powodu skończyłam dziennikarstwo.

Jaki był Twój ulubiony przedmiot w szkole?

Język angielski.

Znak Zodiaku

Panna

Ulubiony kolor

Jeśli chodzi o ubrania to biel, czerń i granat

Ulubiona pora roku i ulubiony miesiąc

Wiosna i maj

Ulubiona potrawa

Guacamole pod każdą postacią.

Ulubiony deser

Uwielbiam lody bananowe za prostotę przygotowania i mus czekoladowy z awokado za to, że smakuje sto razy lepiej niż Nutella.

Hobby

Lubię w domowym zaciszu oglądać filmy i seriale, czytać książki, chodzić do kina, ćwiczyć jogę, siedzieć w internecie, czytać blogi, blogować, jeść i próbować nowych potraw. Kolejność przypadkowa.

Ulubiony film

Ostatnio duże wrażenie zrobił na mnie film Młodość Paolo Sorrentino. Jestem też zachwycona filmami: Interstellar, Polowanie, Nagi instynkt, Blue Valentine.

Ulubiony serial

Nie potrafię wymienić jednego. Kilka ulubionych seriali to z pewnością Homeland, Black mirror, Girls, Breaking Bad.

Ulubiony aktor/aktorka

Damian Lewis i Charlotte Gainsbourg

Ulubiony muzyk/zespół

Pezet

Ulubiona piosenka

Król Szczenię

Ulubiony pisarz

Philip Roth

Ulubiona książka

Pani Bovary Gustawa Flauberta

Ulubiona dyscyplina sportowa

Joga

Ulubione miejsce na ziemi

Warszawa i Paryż (póki co)

Ulubiony cytat

Jesteśmy z tego samego materiału, co nasze sny.

Jeśli masz zwierzę (zwierzęta), to jakie i jak ma (mają) na imię?

Jestem właścicielką cudownego 1,5 rocznego psa - ma na imię Piksel.

Jaka jest najlepsza rzecz, jaką usłyszałaś na temat swojego blogu?

Najbardziej cieszy mnie to, kiedy ktoś pisze, że mój blog zmotywował go do pozytywnych zmian. Niedawno dostałam bardzo miłą wiadomość od czytelniczki, która po przeczytaniu mojego artykułu zrezygnowała na miesiąc z nabiału w diecie i okazało się, że dzięki tej zmianie w końcu pozbyła się problemów z cerą.

Jaka jest najbardziej absurdalna rzecz, jaką usłyszałaś na temat swojego blogu?
Póki co, na szczęście, nie usłyszałam jeszcze nic takiego.

Ulubiony styl ubierania

Czarne rurki, dopasowany t-shirt i trampki.

Twój KWC (Kosmetyk Wszech Czasów)

Czarne mydło - uwielbiam je za naturalny skład i wszechstronne działanie.

Zobacz: Oczyszczający kosmetyk do 20 złotych

Fot. archiwum Agaty Puk


Zobacz także

Polecany film

Macademian Girl radzi: jak przetrwać cały dzięn na szpilkach

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

9 grudnia 2016, 18:20