Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Jak pokochać siebie w czasach Kardashianek? Następny artykuł: VIVA!PIĘKNA NA LATO już w sprzedaży

Bridezille i ich kosmetyczno-urodowe żądania. Ciebie też doprowadziły do szału?

Kobieta,
,
, tagi: ślub i wesele, panna młoda, strój dla druhny, bridezilla
Żądania panny młodej wobec druhen czy świadkowej potrafią przyprawić o zawrót głowy. Czasami dochodzi do sytuacji, w której przyjaciółka, siostra czy kuzynka, która czyni honory ma zwyczajnie dość. Wolałaby być zwyczajnym gościem i bawić się, jak pozostali.

Bridezille to panny młode z piekła rodem. Ustawiają wszystkich po kątach i wysuwają coraz to odważniejsze żądania. Nagle przestaje im pasować kolor przewodni, a sukienka przyjaciółki staje się przedmiotem sporu.

Jak to możliwe, by komukolwiek podobała się kreacja kogoś innego niż tylko i wyłącznie panny młodej? To nie koniec. Okazuje się, że przyszłe mężatki pozwalają sobie na znacznie więcej, niż mogłoby się nam przyśnić.

Oto kilka ich najdziwniejszych kosmetyczno-urodowych wymogów i przyzwyczajeń, które doprowadzają otoczenie do szału.

Odchudzanie

Nie jest tajemnicą, że przed ostatecznymi przymiarkami sukni ślubnej przyszła panna młoda stara się utracić jak najwięcej zbędnych kilogramów. Jak opisał serwis Gawker.com, pewna kandydatka na żonę zażądała, aby jej druhny ważyły się co trzy tygodnie.

Nic dziwnego, że jej przykład został opisany w sieci. Inna przyszła panna młoda postawiła z kolei warunek, że żadna z druhen nie może być szczuplejsza od niej. Dietetyk miał pewnie co robić.

Ochrona przeciwsłoneczna

Taka sugestia budzi oczywiście mieszane uczucia. Z jednej strony, stosowanie ochrony przeciwsłonecznej służy zdrowiu naszej skóry. Z drugiej, czym innym jest troska o zdrowie, czym inny spełnianie oczekiwań panny młodej, która wymaga od druhen, aby nigdy, przenigdy nie wychodziły z domu bez nałożonego kremu z wysokim filtrem. Co, jeśli jednak na ślub przyjdziemy zbyt opalone, a skóra akurat zacznie się łuszczyć?

Ratuj się kto może! Jakby tego było mało, bridezilli można podpaść również białymi liniami od stroju bikini, które stałyby się widoczne przy sukience bez ramiączek. Przy takiej pannie młodej na wszelkie wypadek lepiej unikać słońca.

Czytaj też:  Największe wpadki Pary Młodej

Pozwolenie na zmianę fryzury

Kolejne przykazanie idealnej druhny brzmi: nie będziesz zmieniać fryzury bez zgody przyszłej panny młodej. Jak zaleciła jedna z opisanych w sieci bridezilli, jeśli planujesz cokolwiek robić ze swoimi włosami, przed wizytą u fryzjera prześlij propozycję pannie młodej.

Mając w swoim otoczeniu taką wymagającą przyjaciółkę, lepiej odłożyć drastyczne metamorfozy na później.

Czytaj też: Ślubne upięcia długich włosów- hity z Instagrama

Odpowiednia ilość snu

Niedosypianie jak wiadomo kończy się problemami z cerą (a konkretniej z elastycznością i jędrnością skóry), ale też workami i cieniami pod oczami. Bridezilli zdarza się podobno wymagać od druhen chodzenia spać odpowiednio wcześnie, tak, aby w dniu ślubu wyglądały idealnie (byle nie piękniej niż panna młoda). Cóż, może wypadałoby jej przypomnieć o istnieniu korektorów pod oczy?

Czytaj też: Panna młoda w garniturze. Ten trend lansuja najwięksi projektanci

Włosy pod kolor bukietu

Jako idealna świadkowa czy druhna licz się z tym, że będziesz musiała farbować włosy na żądanie. I to pod kolor sukienki albo bukietu lub po prostu pod motyw kolorystyczny wesela. Słyszałyście już o opisanej niedawno bridezilli, która kazała swojej rudowłosej druhnie przefarbować się na brunetkę?

Dobroduszna przyjaciółka wprawdzie zaoferowała, że pokryje koszty metamorfozy, ale wymaganie od koleżanki, by dopasowała się kolorem włosów do pozostałych druhen i panny młodej i nie psuła w ten sposób „spójności” całej grupy, brzmi nie tyle śmiesznie, co przerażająco.

Czytaj też:  Ślub w czarnej sukni. Blogerka złamała tradycję


Zobacz także

Polecany film

Taniec córki i ojca na weselu

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

6 grudnia 2016, 20:57