Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Permanentne, ale usuwalne. Nadchodzi przełom w świecie tatuażu Następny artykuł: Vis-a-vis z Wizaz.pl - "Agata Ma Nosa"

Celebrują niedoskonałość. Internautki przeciwko presji na Instagramie

Kobieta,
,
, tagi: gwiazdy bez makijażu, selfie bez makijażu, bez makijażu, #NoMakeUpSelfie
Dobrze jest czuć się komfortowo we własnej skórze – przekonują internautki, które odpowiedziały na apel znanej brytyjskiej prezenterki telewizyjnej. Instagramowa presja na dążenie do doskonałości kwitnie, jednak coraz więcej użytkowniczek mówi temu „dość”.

Odczarowania ideałów lansowanych za pośrednictwem serwisu Instagram podejmują się nawet gwiazdy. Celebrytki, publikując zdjęcia bez makijażu, przede wszystkim ubiegają bezlitosnych paparazzich. Niejednokrotnie pokazują też, że na co dzień potrafią zrezygnować z make-upu, walczą z niedoskonałościami i w zasadzie niewiele różnią się od tysięcy innych internautek. Popularny wśród nich hashtag #NoMakeUpSelfie zaowocował jeszcze dalej idącą akcją, w której użytkowniczki dosłownie sprzeciwiają się jakiejkolwiek presji na Instagramie.

W pewnym momencie selfie bez filtrów i spontaniczne zdjęcia stały się na Instagramie rzadkością. Zastąpiły je fotografie wzorowane na sesjach do magazynów mody, które choć piękne, niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Niestety, niesie to za sobą przykre konsekwencje. Przesłodzone zdjęcia stały się toksyczną praktyką, która może obniżyć samoocenę.

Aby należeć do wirtualnej społeczności, czujemy, że musimy poddać się tyranii nieskazitelnego wyglądu. Tylko czy na pewno musimy? Zdaniem internautek, które wrzucając fotografie opisane hashtagiem #CelebrateTheImperfect pokazują swoje niedoskonałości – niekoniecznie.

Nowe hasło zainicjowała brytyjska prezenterka Fearne Cotton, która użyła go do opisania zdjęcia bez makijażu, z workami pod oczami, przetłuszczonymi włosami związanymi w warkocze i aparatem ortodontycznym na dolnych zębach. Wygłaszając swój apel przyznała, że może i nie jest idealna, ale za to szczęśliwa.

- Kocham filtry i kocham nosić makijaż, nigdy nie mówiłam, że to nie jest w porządku, ale serwisy społecznościowe tworzą poczucie, że ideałem jest selfie wykonane pod kątem, który pokazuje duże usta, duże oczy, duże brwi i rzęsy – powiedziała w jednym z wywiadów. Zdaniem Fearne Cotton takie „wymogi” można porównać do wyglądu bohatera kreskówki, co już samo w sobie jest absurdalne.

Śladem brytyjskiej prezenterki poszły kolejne internautki, które najwyraźniej zaczęły zdawać sobie sprawę z tego, że każdy jest niedoskonały na swój własny sposób. Ich zdjęcia bez filtrów i aplikacji pozwalających wybielić zęby, wygładzić zmarszczki, ukryć blizny czy wyprostować nos zdobyły uznanie. Choć nie ma w nich nic nadzwyczajnego, publikacja takiego selfie uchodzi za wyraz odwagi (a niekiedy i wiąże się z ryzykiem). Podobne akcje zdarzały się oczywiście już wcześniej.

Na problem zwrócono uwagę m.in. w listopadzie ubiegłego roku, kiedy 18-letnia modelka Essena O'Neill z Queensland zmęczona oszukiwaniem swoich fanek i przesiadywaniem na Instagramie usunęła wszystkie swoje zdjęcia i obwieściła, że pozując na seksowną dziewczynę i robiąc niezliczoną ilość zdjęć tak naprawdę nie była szczęśliwa.

Niewiele później zbuntowała się 24-letnia brytyjska modelka Stina Sanders, która pokazała, jak wygląda bez makijażu, jak pozbywa się wąsika, a także pochwaliła się wizytą u psychologa. Nielukrowane wpisy kosztowały Stinę Sanders utratę kilku tysięcy fanów. Oczywiście kiedy stała się viralem, liczba fanów się zwielokrotniła. To może dowodzić, iż przesłodzonym życiem na Instagramie zmęczone są nie tylko modelki.

Fot. Instagram

Czytaj też: Gwiazdy bez makijażu


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

8 grudnia 2016, 08:53