Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Przezabawne zdjęcia psów PRZED i PO Następny artykuł: Ciążowy styl Tamary Arciuch. Gwiazda pokazuje brzuszek?

Ewa Minge udowadnia, że ma do siebie duży dystans

Kobieta,
,
, tagi: Ewa Minge, operacja plastyczna
Komentarzy na temat urody Ewy Minge ciągle przybywa. Bywa, że nie są one zbyt miłe. Jak na nie reaguje projektantka? Zaskakująco. Jesteśmy pod wrażeniem.

Ewa Minge oprócz tego, że zajmuje się projektowaniem, przez co stała się sławna na całym świecie, ma też doskonały kontakt ze swoimi wielbicielami. Często dzieli się z nimi w social mediach swoimi opiniami, albo prosi o poradę. Na Instagramie umieściła także dość obszerną relację ze swoich ostatnich wakacji. Nie jest też obojętna na ludzkie cierpienie. Założyła bowiem fundację BlackButterfflies zajmującą się pomocą osobom dotkniętym chorobą nowotworową.

Nie wszyscy jednak doceniają działalność projektantki i skupiają się głównie na jej wyglądzie. Według niektórych osób gwiazda wygląda jakby w jej urodę ingerował chirurg, ale jest to skutek choroby, na którą cierpi, a nie operacji plastycznych. Ewa Minge bierze sterydy, które zmieniają jej wygląd, co przyznała w wywiadzie dla magazynu Viva! w 2015 roku. Przyznała też, że jedynie raz zdecydowała się na zrobienie botoksu. W sprawie wyglądu projektantki było prowadzone nawet postępowanie. Sąd orzekł wtedy, że jej twarz jest naturalna. Pod jej ostatnimi fotografiami pojawiły się jednak dosadne komentarze, że jej twarz sprawia wrażenie jakby była wykonana z wosku. Ewa Minge odpowiedziała na nie z dużym dystansem (oczywiście na swoim Facebooku):

"Co jakiś czas dowiaduje sie nowych rzeczy na swoj temat . Musze przyznać ,ze w kontekście informacji trochę przestraszyłam sie faktu ,ze zaraz wrócą upały i co wtedy ???? A jak sie rozpuszczę ???? Jak mi zostanie na plaży jedynie knot ? Taka sucha nitka łatwo palna ??? A jak przez okno bardzo słoneczne do mojej fundacji wpadnie zbyt duzo promieni i sie rozleje po fotelu ???? Kochani gdybym zaginęła to przyczyna jest jedna (...) zwłoki Ewy Minge w formie kuli woskowej wyłowiono z pobliskiego rynsztoka ....został nam jedynie po projektantce knot i zapalmy go na stosie w minutę chwały i ku przestrodze zarazem .....było miło ale sie stopiło .św.pamieci Ja ❤️"

Jesteśmy pod wrażeniem dystansu, jaki projektantka ma do siebie.

Zobaczcie zdjęcia z wakacji projektantki, które umieściła na swoim Instagramie: 

#blackbutterflies #hautecouture #evaminge #

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Eva Minge (@eva_minge)

Jak gwiazda wyglądała np. w 2007 roku? 

Ewa Minge w 2009 roku:

2013 rok

2014 rok

2015 rok

Jak Wy oceniacie zmiany w wyglądzie projektantki? 

Zobaczcie także:  Najprzystojniejsi sportowcy na Olimpiadzie w Rio

Foto: Instagram

zdjęcia: ONS

An Error Occurred: Internal Server Error

Oops! An Error Occurred

The server returned a "500 Internal Server Error".

Something is broken. Please let us know what you were doing when this error occurred. We will fix it as soon as possible. Sorry for any inconvenience caused.

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 kwietnia 2017, 07:51

Nasze propozycje