Poprzedni artykuł: Ten chłopak umówił się z... 12-letnią siostrą swojej dziewczyny. Nie u... Następny artykuł: Mężczyzna oświadczał się ukochanej... 148 razy, a ona tego nie widział...

Sztuczne piersi z... odzysku? Nie uwierzycie, co wystawiono na aukcji

Kobieta,
,
, tagi: biust
Co zrobić, kiedy implanty z biustu przestają nam odpowiadać? Wystawić je na sprzedaż! To nie żart...

Na jednym z internetowych serwisów sprzedażowych pojawiło się nietypowe ogłoszenie. Użytkownik "Katt" wystawił na sprzedaż implanty piersi. Niby nic dziwnego, jednak były one... używane!

Polecamy także:  Usłyszała, że cesarskie cięci to "nie poród"- ta historia wywołała burzę na Facebooku

Kobieta nosiła je przez 11 miesięcy. W opisie aukcji widniała informacja, że są one wysterylizowane i czyste. Chciała je sprzedać za 200 funtów. Zapewniała, że dadzą one nabywcy piękny dekolt. Ona sama je wymieniła, ponieważ przestał jej odpowiadać rozmiar. 

Foto: screen

Antonia Mariconda, pomysłodawczyni kampanii "Bezpieczeństwo w urodzie" w wypowiedzi dla MailOnline podkreśla, że ponowne wykorzystanie implantów jest nie do pomyślenia i nie wie, co miał w głowie lekarz, który w ogóle je oddawał pacjentce. Dotknięcie jakiegokolwiek wyrobu medycznego sprawia, że jest ono natychmiast zanieczyszczone. Tylko sterylnie zamknięte i wyjęte bezpośrednio podczas zabiegu przez chirurga implanty, są gotowe do użycia i absolutnie nie mogą być one "z drugiej ręki".

Polecamy także:  Ta blogerka pokazała, jak cierpi jej skóra. Nie uwierzycie!

Charlie Pillans z MD Q Medical Technologies dodaje, że używane implanty usunięte z piersi są traktowane jako odpady medyczne i powinny zostać zniszczone w odpowiedni dla nich sposób.

Choć te ostrzeżenia wydają się być logiczne, to jednak nie dla wszystkich. Użytkownik wystawiający implanty miał bowiem już 8 ofert kupna! 

Co myślicie o tego typu aukcjach? 

Foto: Pinterest

Oto kosmetyki, które pomoga ci zachować jędrny biust:


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

17 stycznia 2018, 12:13

Nasze propozycje