Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Poczuj smak wiosny – właściwości herbaty zielonej Następny artykuł: Zabiegi, które dają natychmiastowy efekt: nici liftingujące

Instagramowe zdjęcia celebrytów w krzywym zwierciadle

Kobieta,
,
, tagi: kim kardashian, instagram trend, gwiazdy instagrama, Celeste Barber
Celeste Barber powróciła! Australijska parodystka, która zasłynęła odtwarzaniem publikowanych na Instagramie zdjęć celebrytek, opublikowała kolejną serię fotografii. Tym samym kontynuuje swoje humorystyczne dzieło, za pośrednictwem którego odsłania prawdziwe oblicze gwiazd.

Australijka nie oszczędza nikogo. Dotąd oberwało się od niej m.in. Jessice Simpson, Selenie Gomez czy Kylie Jenner. Jak przyznała w rozmowie z redakcją „Daily Mail”, nie robi tego bezcelowo. Celeste Barber twierdzi bowiem, że internauci traktują zdjęcia celebrytek zdecydowanie zbyt poważnie, a wręcz mają na ich punkcie obsesję. Patrząc na jej przeróbki, nietrudno dostrzec, jak fotografie z profesjonalnych sesji oraz z niby-codziennego życia gwiazd są dalekie od rzeczywistości.

W najnowszej serii Celeste Barber próbuje wyglądać na tak elastyczną jak Victoria Beckham, zmęczoną jak Kim Kardashian, seksowną jak Ruby Rose i ponętną jak Alessandra Ambrosio.

Jak nietrudno się domyślić, jej zdjęcia są dalekie od ideału. Australijka nie zachwyca bowiem ani idealnym wyglądem, ani niezwykle gibkim ciałem. Powód? Parodystka może faktycznie nie jest tak zgrabna, ale też nie ucieka się do sztuczek grafików.

Chociaż Celeste Barber swój projekt rozpoczęła już w zeszłym roku, po powrocie z nową serią zdjęć grono jej obserwatorów urosło na potęgę. W tydzień liczba 500 tys. fanów powiększyła się do ponad 650 tys. i wciąż ich przybywa.

Nie sądzimy, by celebrytki w obawie o kpiny zrezygnowały z chwalenia się swoim zachwycającym życiem na Instagramie, ale przynajmniej za sprawą parodystki dostarczają nam kupy śmiechu.

Czytaj też: Pokazała przemianę z chłopca w kobietę, stała się gwiazdą internetu


Zobacz także

Polecany film

Kim Kardashian ma łuszczycę

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

9 grudnia 2016, 10:46