Poprzedni artykuł: Blogerka XXL zhejtowana w sieci! Internauci piszą do jej męża: "Jak mo... Następny artykuł: Jak odmówić seksu, żeby on się nie obraził ani nie... zdradził

Wszystko rozumiem, ale boję się mówić po angielsku... - jak się przełamać?

Kobieta, , tagi: nauka języka obcego, Lincoln, język angielski, szkoła językowa
Na myśl o odezwaniu się w języku obcym rodzi się w Tobie pragnienie zniknięcia z powierzchni Ziemi? Masz za sobą lata nauki, oglądasz filmy i seriale w oryginalne, odwiedzasz anglojęzyczne blogi, jednak unikasz rozmów w tym języku? Podpowiadamy, jak pokonać blokadę w mówieniu i zacząć swobodnie komunikować się w języku angielskim!

Najczęstszym powodem problemów z porozumiewaniem się w języku obcym jest strach przed porażką i ośmieszeniem. Dlatego, zanim po raz kolejny spanikujemy, przyjrzyjmy się temu, jak posługujemy się językiem ojczystym. Na co dzień większość z nas nie zastanawia się nad poprawnością językową swoich wypowiedzi. Ba! Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z popełnianych błędów. Zdarza nam się „cofać do tyłu” oraz „włanczać” telewizor. Gafy te często nie są zauważane, nie szokują i nie są wyśmiewane. Oczywiście, wszystkich naszych czytelników zachęcamy do większej dbałości w doborze słownictwa. Niemniej jednak, fakt, że popełniamy błędy w ojczystym języku może pomóc osobom, które w obawie o pomyłkę unikają komunikacji w języku obcym. Skoro nasz polski nie jest perfekcyjny, to dlaczego jesteśmy wobec siebie tacy surowi podczas rozmowy w języku angielskim? Pamiętajmy, że nawet native speakerzy się mylą.

Kolejną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest nasza reakcja na błędy popełniane przez cudzoziemców. Ich próby posługiwania się językiem polskim, bez względu na to, na ile udane, odbierane są przez większość Polaków bardzo pozytywnie. Tak samo do sprawy podchodzą cudzoziemcy. Pełni podziwu i sympatii dla osób uczących się języków obcych są zwłaszcza obywatele krajów anglojęzycznych. Dodatkowo, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, to kraje wielokulturowe, których obywatele niejako przyzwyczajeni są do komunikacji z cudzoziemcami.

Pozostając przy podziale na angielski wyuczony oraz angielski rodzimy, warto wspomnieć, że na świecie jest ponad trzy razy więcej osób posługujących się angielskim jako drugim językiem niż tych, dla których jest on językiem ojczystym. Oznacza to, że przebywając poza granicami naszego kraju, mamy zdecydowanie większe szanse na rozmowę w języku angielskim z kimś, kto, podobnie jak my, nie jest native speakerem. Przekonanie, że angielski naszego potencjalnego rozmówcy daleki jest od ideału, że jemu również brakuje słów i je przekręca, może zwiększyć naszą pewność siebie oraz sprawić, że będziemy chętniej posługiwać się tym językiem.

Jak zauważa Pani Agnieszka Matras, lektor w Szkole Języków Obcych Lincoln, kursanci często nieufnie podchodzą do powyższej metody nauki. Obawiają się oni, że jeżeli na początku przygody z angielskim pozwolą sobie na błędy, już nigdy nie nauczą się mówić poprawnie. Nic bardziej mylnego. Warunkiem koniecznym efektywnej nauki jest stały kontakt z językiem. Przyswajanie języka to proces czasochłonny i złożony, a popełnianie błędów jest jego nieodłącznym elementem. Analogicznie, unikanie rozmów w języku angielskim uniemożliwia rozwój oraz grozi zmarnowaniem włożonego w naukę trudu i energii. Pamiętaj, że aby płynnie i poprawnie mówić po angielsku, należy… mówić!

Przełam się! Nie daj odebrać sobie przyjemności kontaktu z drugim człowiekiem oraz możliwości, jakie niesie znajomość języka angielskiego!

materiał powstał przy współpracy ze Szkołą Języków Obcych Lincoln


Nasze propozycje