Poprzedni artykuł: 5 sygnałów, po których poznasz, że on jest zadowolony z seksu Następny artykuł: Anna Lewandowska pokazała, jak ćwiczy w ciąży! I tłumaczy, dlaczego wa...

Dzięki niej kobiety po chemioterapii nie wstydzą się chodzić bez peruki! Zobacz niezwykłą galerię!

Kobieta,
,
, tagi: nowotwór
Kobiety na różny sposób starają się poradzić sobie z tym, jakie szkody wyrządził im nowotwór. Na szczęście są ludzie, którzy im w tym pomagają.

Utrata włosów po chemioterapii czy blizny po operacji to dramat dla każdej kobiety. Oczywiście, kiedy w grę wchodzi ratowanie życia, fryzura czy blizna są mniej ważne. Ale z drugiej strony kobiety, które przeżyły walkę o życie, przyznaję, że brak włosów sprawia, że gorzej czują się w swoim ciele. To dla nich twórcy peruk tworzą fryzury przypominające ich prawdziwe włosy, a tatuażyści tworzą specjalne wzory. Wielobarwnym wzorem niejednokrotnie zakrywają blizny po mastektomii lub malują kobietom nowe sutki na piersiach. Inni udzielają darmowych lekcji makijażu. Ale Sarah Walters zadziwiła nas chyba najbardziej.

W 2008 roku zdecydowała się pójść na kurs robienia henny. Teraz wykorzystuje swoje umiejętności, aby przywrócić pewność siebie kobietom, które przeżyły raka i straciły wszystkie włosy w wyniku chemioterapii. Całkowicie za darmo wykonuje dla nich korony z henny.

Zobacz także: Tatuaż zamiast operacji plastycznej. Historia kobiety po mastektomii.

Wiele kobiet, które doświadczyły utraty włosów po chemioterapii zakrywa głowę perukami lub czapkami – zwłaszcza w trakcie lata. A piękny wzór z henny to pozytywne i podnoszące na duchu doświadczenie, któremu zwykle towarzyszy ogromny stres – powiedziała Sarah Walters.

Artystka zwraca także szczególną uwagę na zdrowie swoich klientek. Ponieważ nie chce im zaszkodzić chemicznymi czynnikami, które często pojawiają się w składzie sklepowej henny, używa tylko tej na bazie roślin.

W naszej galerii możecie obejrzeć, jakie cuda potrafi wyczarować Sarah Walters. 

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

20 lipca 2018, 22:43

Nasze propozycje