Poprzedni artykuł: W 2011 roku została polską Top Model. Jak dziś wygląda Olga Kaczyńska? Następny artykuł: W trakcie walki z rakiem poprosiła o wsparcie dla swojej firmy. Teraz...

Zaistniał dzięki 'Big Brotherowi' i łamał kobiece serca. Jak dzisiaj wygląda Gulczas?

Kobieta,
,
, tagi: metamorfozy gwiazd
Piotr "Gulczas" Gulczyński ponad 10 lat temu zupełnie zniknął z polskiego show-biznesu. Jak się zmienił i co teraz robi?

Gulczasa nie znajdziemy ani na Instagramie, ani na Facebooku. Teraz pracuje jako specjalista do spraw reklamy, ale kiedyś był jednym z popularniejszych celebrytów i łamał kobietom serca. Jak wygląda Piotr "Gulczas" Gulczyński?

Zdjęcie: East News

Jak zmienił się Gulczas?

Dzięki temu reality-show zaistniało wielu jego uczestników. Dla niektórych był to początek wieloletniej kariery, a dla innych krótki epizod w życiu. Popularny niegdyś program "Big Brother" przyniósł Piotrowi Gulczyńskiemu niebywałą sławę. Do tej pory uważa się go za jednego z najprzystojniejszych uczestników przebywających w domu Wielkiego Brata

Mimo że Piotr Gulczyński, zwany również częściej Gulczasem, nie dotarł do finału i zajął dopiero szóstą pozycję, skradł serca wielu fanek. Po odejściu z "Big Brothera" doskonale wykorzystał swoje przysłowiowe pięć minut. Na fali popularności napisał książkę. W "Tajemnicach domu w Sękocinie" dokładnie opisał kulisy reality-show, w którym brał udział. 

Zobacz także: Modelki plus size i Photoshop. Jak wyglądają bez retuszu? Będziecie zaskoczone

Gulczas bardzo szybko zyskał status polskiego celebryty. Pojawił się nawet na planie teledysku znanej poslkiej piosenkarki. Do współpracy przy utworze "Śmierć w dyskotece" zaprosiła go Małgorzata Ostrowska. Ponadto razem z Klaudiuszem Sevkovicem oraz Alicją Walczak wystąpił w filmie "Gulczas, a jak myślisz?". Ten zwrot ciągnie się za nim aż po dziś dzień. 

A jak teraz wygląda słynny Gulczas? Zobaczcie same :).

Zdjęcie główne: East News

Polecany film

Not found

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

20 lipca 2018, 22:38

Nasze propozycje