Poprzedni artykuł: Jennifer Lopez ma siostrę bliźniaczkę? Ta kobieta jest do niej łudząco... Następny artykuł: Agnieszka Kaczorowska po raz pierwszy oficjalnie pokazała nowego chłop...

Katarzyna Bujakiewicz zdradziła, jak wyglądała jej przyjaźń z Anią Przybylską i powiedziała, co jej obiecała przed śmierci

Kobieta,
,
, tagi: Anna Przybylska
Katarzyna Bujakiewicz dotąd nie opowiadała o swojej przyjaźnią z Anią Przybylską. Po prawie 3 latach zdradziła jednak kilka szczegółów, m.in. jak się poznały i jak razem spędzały czas.

5 października miną 3 lata od śmierci Anny Przybylskiej. Choć Katarzyna Bujakiewicz była jej przyjaciółką, wcześniej nie zdradzała szczegółów ich kontaktów.  Przy okazji wydania biografii Ani, opowiedziała o ich relacji. 

Polecamy:  Jennifer Lopez ma siostrę bliźniaczkę? Ta kobieta jest do niej łudząco podobna!

Panie poznały się na planie filmowym. 

Pamiętam moment, gdy Anka wpadła do garderoby przy okazji jakiejś naszej wspólnej produkcji. Już po chwili zdałam sobie sprawę, że w końcu mam poważną konkurencję, jeśli chodzi o temperament - wspomina Katarzyna Bujakiewicz w biografii Anny Przybylskiej. 

Od tamtej pory koleżanki z planu tak naprawdę zaczęły się przyjaźnić, a kiedy Ania z partnerem przeprowadzili się do Poznania, gwiazdy stały się wręcz nierozłączne. 

Polecamy:  Małgorzata Socha pokazała zdjęcie z mamą. Fani są pod wrażeniem... opisu fotografii!

Powiedzmy sobie szczerze: gdy Ania i Jarek przeprowadzili się do Poznania, to stałam się ich domownikiem. Jarek ciągle albo na treningach, albo wyjeżdżał na mecze, zgrupowania, więc zorganizowałam Ani życie w Poznaniu. Rano szłyśmy na siłownię, trzy razy w tygodniu na spinning, potem jeszcze jakaś mała siłownia, sauna – zresztą zwykle w większym towarzystwie, bo żony piłkarzy Lecha i Amiki trzymały się w grupie i wiele rzeczy robiły razem. I jechałyśmy do niej, Ania gotowała, ja jadłam. Takie nudne, zwyczajne, poznańskie życie. 

Polecamy:  Selena Gomez miała przeszczep nerki. Piosenkarka na Instagramie opublikowała wzruszające zdjęcie

Co więcej, nawet razem spędzały Walentynki! W opowieściach Katarzyny Bujakiewicz nie brakuje obrazu Ani jako szalonej dziewczyny, która nie bała się przeklinać;) 

Jarek akurat wyjechał na jakiś mecz. Zadzwoniłam z pociągu z Warszawy, że wracam. Ania: „Wpadaj koniecznie, czekam”. Po drodze przypomniało mi się, że przecież są walentynki, zaszłam więc do kwiaciarni. Panowie przede mną brali po jednym kwiatku, a ja mówię: „Poproszę ten największy bukiet”. Pukam do drzwi, Ania otwiera, patrzy na mnie i mówi: „Wiedziałam, Bujakiewicz, że coś odpie*dolisz... Też się przygotowałam”. Wchodzę, a tam w salonie przygotowana kolacja przy świecach, szampan. I zrobiłyśmy sobie romantyczny wieczór - aktorka wspomina w książce poświęconej Ani. 

Katarzyna Bujakiewicz we wspomnieniach o Annie Przybylskiej wzrusza też wyznaniem, że przed śmiercią obiecała jej, że zawsze będzie blisko dzieci przyjaciółki. Jak wiadomo, aktorka walczyła z rakiem przez kilka miesięcy. Więcej o przebiegu jej choroby przeczytacie m.in. w wywiadzie z jej siostrą, Agnieszką Kuberą w magazynie "Viva!".

Premiera biografii Anny Przybylskiej już 27 września. 

zdjęcia: ONS

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

19 sierpnia 2018, 11:51

Nasze propozycje