Poprzedni artykuł: Na Instagramie obcej kobiety rozpoznała widok z okna... własnej sypial... Następny artykuł: Te prezenty ucieszą każdego faceta. Ceny już od 11 zł!

Na tę scenę w 'Kevin sam w domu' nikt nie zwrocił uwagi! A ona zmienia sens filmu!

Kobieta,
,
, tagi: film dla kobiet
Wiele z was zapewne nie wyobraża sobie świąt bez Kevina, ale czy aby na pewno dobrze interpretowaliście ten film? Po ponad 25 latach od premiery filmu, fani dopatrzyli się sceny, która sugeruje, że wcale nie przez przypadek został sam w domu.

"Kevin sam w domu" to dla wielu taka sama świąteczna tradycja jak choinka i karp:) Przygody małego chłopca, który przez przypadek zostaje sam w domu oglądają całe pokolenia. Choć wiele z nas widziało ten film już kilkanaście razy i wydawać by się mogło, że nic nas już nie jest w stanie zaskoczyć, ponieważ wszystkie sceny znamy prawie na pamięć, to jednak po ponad 25 latach od premiery fani dopatrzyli się sceny, która zmienia wydźwięk tego filmu.

Polecamy:  Przeszła 50 operacji, by wyglądać jak Angelina Jolie - efekt przerażający

"Kevin sam w domu" - o czym jest ten film?

"Kevin sam w domu" powstał w 1990 roku. Liczna rodzina McCallisterów wybiera się na święta Bożego Narodzenia do Francji. Jednak w nocy dochodzi do awarii prądu. Rano okazuje się, że budziki nie zadzwoniły i rodzina pośpiesznie pakuje się. Okazuje się, że w tym całym rozgardiaszu zapominają o Kevinie. Zostaje on sam w domu na święta i stawia czoło włamywaczom. Sprytny Kevin daje im niezłą nauczkę, a jego pomysły bawią mimo że oglądamy ten film dwudziesty raz...

Polecamy:  Od urodzenia gra w "Klanie". Teraz siostra Antka Królikowskiego ma już 18 lat. Jak wygląda?

Jednak czy aby na pewno rodzice przez przypadek zostawili Kevina? Fani filmu dopatrzyli się sceny, w której ojciec chłopca w przeddzień wylotu wyrzuca bilet lotniczy syna! Niektórzy więc spekulują, że malec został celowo zostawiony w domu. Co więcej, fani zastanawiają się, czy przypadkiem włamywacze również nie pojawili się w domu na zlecenie ojca!

Mamy wrażenie, że autorów teorii spiskowej trochę poniosła wyobraźnia. Wyrzucony bilet to zapewne zwykły błąd, jakich wiele w filmach. Ale przyznajemy, że  w tym roku oglądając „Kevin sam w domu" przyjrzymy się dokładnie tej scenie. W tym roku obejrzymy go 24 grudnia o 20:05 na antenie telewizji Polsat. A może ktoś z Was już go oglądał w tym roku?:)

Polecany film

Not found

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

19 października 2018, 06:26

Nasze propozycje