Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Będzie zmiana w znakach zodiaku? Prawda czy kiepski żart? Następny artykuł: Wiemy, jak wygląda pierścionek zaręczynowy i obrączka Małgorzaty Rozen...

Perfumy od... samego Christiana Louboutina. Wiemy, jak pachną!

Kobieta,
,
, tagi: perfumy damskie, christian louboutin
Zapewne pierwsze co Wam przychodzi do głowy po usłyszeniu tego nazwiska, to czerwona podeszwa w szpilkach. Jednak od jakiegoś czasu ten projektant czaruje nas również swoimi urodowymi nowościami. Teraz doczekaliśmy się bowiem perfum i to w aż 3 odsłonach!

Christian Louboutin, który w branży beauty stawia kroki od 2014 roku prezentując nam do tej pory lakiery do paznokci oraz szminki, które swoim wyglądem nawiązywały do kształtu szpilki, tym razem debiutuje jako twórca zapachu. W malowniczych butelkach zaprojektowanych przez Thomasa Heathewicka zamknięto trzy warianty zapachowe.

Bikini Questa Sera to niezwykle ciepły zapach, w którym znalazły się nuty jaśminu, tuberozy, australijskiego drzewa sandałowego. Inspiracją do jego powstania była plaża.

Tornade Blond to niezwykle kobiecy, zmysłowy, pełen pożądania i przygody zapach, w którym zastosowano nuty bułgarskiej róży, fiołka, jaśminu i gardenii.

Trouble in Heaven to zapach zainspirowany tajemnicą, nieprzewidywalnością, a nawet niebezpieczeństwem. Znajdziemy w nim nuty paczuli, bergamotki oraz cascalone.

Zobaczcie także:  Sonia Rykiel dla Lancôme

Louboutin podkreśla, że za pomocą tych zapachów chciał podkreślić kobiece pragnienia, a nawet ujawnić aspekty ich osobowości, o których czasem same nie mają pojęcia. 

My jesteśmy oczarowane perfumami choćby ze względu na ich wygląd. Te flakony robią wrażenie i na pewno nie nadają się do trzymania głęboko w szufladzie. Proces ich tworzenia został zaprezentowany na Instagramie marki. 

Zobaczcie także:  9 nowości zapachowych, w których zakochasz się tej jesieni!


Zobacz także

Polecany film

TOP 10 damskich perfum

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

5 grudnia 2016, 05:25