Poprzedni artykuł: Termogeneza w walce z nadwagą Następny artykuł: 4 sprawdzone sposoby na wiosenne przesilenie

Gwiazda na czerwonym dywanie. Pielęgnacja w stylu Jessicy Alby

Kobieta, , tagi: Pielęgnacja, jessica alba, Braun, czerwony dywan
Jessica Alba to z pewnością jedna z najpiękniejszych aktorek, które można podziwiać na czerwonym dywanie. Gwiazda wie, co zrobić, by zawsze wyglądać olśniewająco. Sprawdź, na czym polega jej sekret!
Jessica Alba

Jessica Alba w długiej, złotej sukni od Versace z bogato zdobionym dołem udowadnia wszystkim, czym jest prawdziwy blask. Jednak elegancka kreacja to tylko jeden z elementów, które sprawiają, że Jessica wygląda jak milion dolarów. Piękna, gładka skóra, olśniewające włosy - to dzięki nim aktorka zachwyca na czerwonym dywanie bez względu na to, co ubierze. Patrząc na jej zdjęcia z różnych uroczystości, nie ma wątpliwości, że gwiazda wie, jak zrobić duże wrażenie.

Co robi Jessica, aby wyglądać tak wspaniale? Oto jej wskazówki dotyczące urody, wprost zza kulis filmów i sesji zdjęciowych.

Jessica Alba

Przygotowanie jest najważniejsze, niezależnie od okazji. Zawsze powinnyśmy używać najlepszych produktów, które zagwarantują najlepsze efekty. Oczywiście wiem, że trudno jest osiągnąć efekt prosto z czerwonego dywanu w  domu, ale znalazłam swój sposób. Wiele zależy od naszej  skóry, jej kondycji, dlatego używam depilatora Braun Silk-épil SkinSpa. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki sprawia, że moja skóra jest miękka i gładka. Wygląda tak, jakbym użyła Photoshopa. Krem nawilżający, makijaż trzymają się o wiele dłużej. W moim przypadku sprawdza się także reguła profesjonalistów, która mówi: mniej znaczy lepiej. Uważam, że dobrze jest położyć jeden mocny akcent, a resztę podkreślić subtelnie, jak na przykład postawić na smoky eye,  a usta pociągnąć bezbarwnym błyszczykiem.

A jaki jest ulubiony makijaż Jessicy?

Cieszy mnie to, że świeży, naturalny makijaż jest obecnie modny zarówno na wybiegu jak i w prawdziwym życiu. Lubię podkreślać mój naturalny kolor skóry bronzerem. Nakładam go tuż przy linii włosów, na nos czy policzki - czyli  tam, gdzie słońce opala nas najszybciej. Na koniec dodaję brzoskwiniowy błyszczyk do ust. Taki rozświetlony makijaż sprawia, że czujesz się jak bogini.

materiał sponsorowany

zdjęcia: materiały PR, ONS

Nasze propozycje