Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: 6 powodów, dla których fajnie być singielką Następny artykuł: 10 rzeczy, których NIGDY nie powinnaś mówić facetowi przed, po i w tra...

Jest zabawny i ma powalające spojrzenie! Każda z nas chciałaby z nim pójść na randkę

Kobieta,
,
, tagi: zwierzęta
Nie możemy oprzeć się wrażeniu, że Popeye to najlepszy partner, z którym każdy spacer i każda kolacja będą wyjątkowe i niezapomniane. Pokochały go już tysiące kobiet – teraz przyszedł czas na Was :).

Popeye nie jest niestety mężczyzną, a najbardziej uroczym psem na świecie, jakiego widziałyśmy. Podróżuje razem z właścicielką – Ivy Diep – która rozpieszcza go smakołykami prosto z restauracji przyjaznym zwierzętom. Nic dziwnego, że stara się go karmić wszystkim, co najlepsze, skoro do niedawna zwierzak błąkał się po ulicy i musiał walczyć o jedzenie.

Na szczęście za sprawą Diep, szybko doszedł do siebie i teraz podbija internet. Uwierzycie, że na Instagramie obserwuje go już ponad 120 tys. osób? Wcale nie dziwi nas fakt, że Popeye tak szybko stał się sławny. Wystarczy na niego tylko spojrzeć.

Ten pies wygląda jak prawdziwa maskotka. W dodatku nietrudno oprzeć się wrażeniu, że stale się uśmiecha. Cóż, gdybyśmy jadały codziennie takie rarytasy prosto z restauracji, też nie potrafiłybyśmy się przestać uśmiechać. A na potwierdzenie tego zapraszamy do naszej galerii, gdzie możecie poznać bliżej Popeye’a i jego zwyczaje żywieniowe ;).

Zdjęcie główne: instagram.com/nick__bateman


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

4 grudnia 2016, 21:35