Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Gwiazdy na prezentacji jesiennej ramówki TVN 2016 Następny artykuł: O chłopcu, w którego wiek ciężko jest uwierzyć

Produkty, które wydają się zdrowe, a nie są

Kobieta, , tagi: produkty niezdrowe
- Staram się odżywiać zdrowo i dietetycznie, a nie mogę schudnąć. Mam też problemy ze skórą, łamią mi się paznokcie i rozdwajają włosy. Dlaczego? - to pytanie, które zadaje sobie wiele młodych kobiet. Specjaliści przekonują, że jak w wielu przypadkach, winna jest nasze dieta, czyli to, co spożywamy na co dzień. Kuszone reklamami, często zupełnie nieświadomie sięgamy po produkty, które wydają się nam sprzyjać, ale tak nie działają. Rujnujemy przez to swoją sylwetkę i zdrowie. Sprawdźmy, co naprawdę kryje się w najpopularniejszych "zdrowych" produktach i kiedy dajemy nabić się producentom w przysłowiowa butelkę.

Jogurty 0 proc. - Lekarze i dietetycy zalecają, by codziennie spożywać przynajmniej jeden kubeczek jogurtu (ok. 200 g). Powinien być to jednak jogurt naturalny. Bo choć jogurty oznaczone informacją 0 proc. nie zawierają tłuszczu, zawierają w swoim składzie bardzo dużo substancji słodzących. W małym kubeczku może być aż 5 łyżeczek cukru. Poza tym w jogurcie z nazwy "owocowym" kryje się mnóstwo substancji dodatkowych: aromatów, barwników, słodzików, syropu glukozowo-fruktozowego, żelatyny wołowej, proszku owocowego czy innych. Jogurty truskawkowe, poziomkowe czy wiśniowe bardzo często zawdzięczają swój kolor koszenili, barwnikowi uzyskiwanemu z ciała owadów (odwłoków mszyc żerujących na kaktusach). Owady te występują np. w tropikalnych rejonach Ameryki Południowej.

Musli - Wydaje się idealnym wyborem na śniadanie. Znaczna część osób odchudzających się czy chcących się zdrowo odżywiać, zaczyna dzień od porcji mieszanki płatków zalanych jogurtem lub mlekiem. Reklamuje się je jako zdrowe i niskokaloryczne. Czy faktycznie takie są? Byłyby, gdyby w ich składzie nie było tyle cukru, substancji spulchniających, syropu glokozowo-fruktozwego, oleju palmowego, tłuszczów utwardzonych i kandyzowanych owoców - tego nie powinno się jeść. Jak wiele złych składników jest w jednej porcji przekonamy się czytając skład produktu. Musli ze sklepu to niezbyt trafiony pomysł, żeby było smaczne i rzeczywiście zdrowe, wystarczy zmieszać płatki, np. owsiane, żytnie, jaglane i dodać amarantus, pestki słonecznika dyni, posiekane orzechy włoskie, suszoną żurawinę czy sezam.

Ciemny chleb - O tym, że należy jeść ciemne pieczywo, mówiły nam już nasze babcie. Jednak w przeciwieństwie do tego, co dawniej można było kupić w tradycyjnych piekarniach, dzisiaj ciemny chleb zastawia na nas pułapki. Ogromny wybór pieczywa o nowych recepturach i kształtach sprawia, że stojąc przy półkach z pieczywem trudno się odnaleźć. Prawdziwy chleb, jak wynika z definicji, powinien być żytni, na zakwasie. Najzdrowsze jest pieczywo produkowane z mąki graham lub razowej, o ciemnym zabarwieniu. Jednak dziś do wypieku chleba dodaje się mnóstwo spulchniaczy (np. E330, E322), wybielaczy (np. mąki sojowej, E471, E300), konserwantów, emulgatorów, środków zapobiegających pleśni, a nawet karmelu, który nadaje ciemny kolor. Pieczywo z takimi dodatkami nie ma nic wspólnego ze zdrowym chlebem.

Zobacz także:  Co warto dodać do wody, by szybciej tracić na wadze?

Autor: Magdalena Lalik


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 stycznia 2017, 13:13

Nasze propozycje