Poprzedni artykuł: Czarna linia na dłoni, to nie jest nowy, hipsterki tatuaż. Dlaczego ry... Następny artykuł: Hity marca! Sprawdźcie, co znalazło się na naszej wiosennej top liście...

Dlaczego gwiazdy jedzą... kwiaty? Ten "trend" zaskakuje!

Kobieta,
,
, tagi: stres, kwiaty, medycyna alternatywna, depresja
Stosują ją m.in. Emma Watson i Jennifer Aniston - czym jest terapia kwiatowa Bacha?

Pielęgnacja gwiazd bywa zaskakująca - niedawno pisałyśmy o masażu kryształami, który cieszy się sporym powodzeniem w Hollywood. Tym razem zaciekawił nas inny, "gwiazdorski" trend mający związek ze zwalczaniem stresu. Okazuje się, że niektóre celebrytki w ramach walki o lepsze samopoczucie spożywają... kwiaty. I wcale nie chodzi o kwiat kalafiora :)

Uwagę zachodnich gwiazd od pewnego czasu przyciąga terapia kwiatowa Bacha - alternatywna metoda leczenia stworzona w pierwszej połowie XX. wieku przez angielskiego lekarza i homeopatę, Edwarda Bacha. Istota tej zaskakującej terapii opiera się na spożywaniu esencji z wybranych kwiatów, które mają niwelować skutki nadmiernego stresu, pomagać w walce z bólem i pozytywnie wpływać na ogólne samopoczucie.

Na czym polega terapia kwiatowa Bacha?

Bach skomponował 38 roślin, z których wytwarzał esencje kwiatowe do celów leczniczych. Wśród wyodrębnionych przez niego kwiatów znajdują się m.in. dzika róża, wrzos oraz jabłoń. Gotowe ekstrakty mają postać płynu, który można rozcieńczać z niewielką ilością wody - należy stosować je doustnie, umieszczając kilka kropel pod językiem. Co istotne, nie można używać jednocześnie więcej niż 7 typów esencji.

Terapia Bacha jest stosowana jako naturalna metoda do walki ze stresem i złym samopoczuciem o podłożu psychologicznym. Konkretne esencje są dobierane indywidualnie do potrzeb pacjenta - zgodnie z założeniem, powinny przynieść wyraźną poprawę po kilku tygodniach stosowania. Niestety brak jednoznacznych dowodów naukowych, które potwierdzałyby skuteczność terapii kwiatowej, jednak nie zniechęca to jej fanów. Do korzystania z tej metody leczenia przyznają się takie gwiazdy, jak Jennifer Aniston, Salma Hayek czy Emma Watson.

Jednak co istotne, stosowanie esencji nie wiąże się z żadnym ryzykiem - kwiaty Bacha nie uzależniają ani nie powodują żadnych objawów ubocznych. W większości krajów, w tym także w Polsce, można je kupić bez recepty. W sprzedaży funkcjonują także kremy do zewnętrznego stosowania zawierające ekstrakty z kwiatów Bacha.

Skoro brak dowodów naukowych, to czy warto w ogóle poświęcać uwagę tej terapii? Zwolennicy tej metody twierdzą, że tak - ich zdaniem esencje kwiatowe pomagają uporać się ze stresem i złym samopoczuciem. Być może kluczem w tym przypadku jest odpowiednie nastawienie. Skoro jednak kwiaty Bacha nie są szkodliwe, a mogą pomóc, to dlaczego by nie spróbować?

Słyszałyście o terapii kwiatowej Bacha? Przekonuje was ta metoda?

Zobacz też: Ten koreański masaż zmienia... rysy twarzy. Jak to możliwe?

zdjęcia: ONS

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

14 sierpnia 2018, 11:07

Nasze propozycje