Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Wygraj 1 z 5 zestawów antybakteryjnych produktów marki CleanHands Następny artykuł: Wygraj Książkę z serii "After" z autografem autorki Anny Todd!

Moje dziecko uwielbia myć zęby! Opowiem Ci jak to zrobić - cały sekret tkwi w naszej magicznej szczoteczce

Kobieta, , tagi: Philips, szczoteczka do zębów, test redakcji
Jak szybko i łatwo przekonać malucha aby nie tylko mył zęby, ale robił to także odpowiednio długo, dokładnie i przynajmniej dwa razy dziennie ? Jak każda mama zbuntowanego czterolatka jeszcze do niedawna uważałam to za misję niemożliwą. Jakiś czas temu to się zmieniło, a rozwiązanie okazało się bardzo proste. A wszystko to za sprawą nowej szczoteczki Philips Sonicare For Kids, którą dostałam do przetestowania.

Do zmierzenia się z tym wyzwaniem zaangażowałam jedno z trójki moich dzieci. Wybrałam Stasia, który właśnie skończył cztery lata (Zosia, która ma 2,5 roku jest jeszcze za mała na szczoteczkę soniczną, a Szymek ma już 6 lat i przetestowanie przez niego tak fajnej szczoteczki byłoby zbyt prostym zadaniem - wiedziałam z góry, że będzie nią zafascynowany). 

Ulubionym słowem Stasia, jak w przypadku większości czterolatków, jest oczywiście słowo "NIE". Od jakiegoś czasu na każde "Stasiu chodź umyjemy ząbki " słyszałam "nie" w każdej postaci: głośne, ciche, spod łóżka lub z szafy, z płaczem, z wrzaskiem i moje ulubione "nie, bo nie".  Przestało zupełnie działać opowiadanie bajeczek o Pani Szczotce, która opiekuje się małymi ząbkami, wyganianie robaczków z buzi, polerowanie ząbków w specjalnej myjni ząbkowej czy robienie zawodów w wypluwaniu wody, jak również kolorowe pasty o różnych smakach i szczoteczka z Supermanem. Każde mycie ząbków kończyło się pałaszowaniem przez Stasia ze smakiem pasty, zrobieniem ze szczoteczki gryzaka, tudzież doskonałego przyrządu do czyszczenia "trudno dostępnych miejsc" w naszej  łazience.

Od dwóch tygodni sytuacja zaczęła się zmieniać. Ku mojemu zaskoczeniu i wielkiej radości, obecnie na każde  "Stasiu myjemy zęby" słyszę głośne "HURAAA!" i tupot małych nóżek zmierzających do łazienki!

Jak to zrobiliśmy? Zamieniliśmy mycie ząbków w świetną zabawę ze szczoteczką Sonicare For Kids.

Staś dosłownie pokochał swoją nową szczoteczkę od pierwszego wejrzenia. W zestawie znajduje się nakładka na front urządzenia,  na którą można nakleić jedną z przepięknych naklejek. Staś wybrał dla siebie Sparkly’ego (wesołego duszka) we wszystkich kolorach - dzięki temu szczoteczka stała się dla niego przedmiotem wyjątkowym. Nazwał ją swoją „magiczną szczoteczką".

Dlaczego Staś tak bardzo lubi teraz myć ząbki? Ponieważ szczoteczka jest nie tylko piękna i doskonale dopasowana do małej rączki, ale ma także szereg funkcji które sprawiają, że mycie zębów nie jest przykrym obowiązkiem, ale miłą zabawą.

Szczoteczka posiada funkcje i programy przyjazne dla dziecka. Program delikatny jest przeznaczony dla młodszych (od 3 lat), a program regularny dla starszych dzieci (od 7 lat). Wbudowany zegar KidTimer wskazuje prawidłowy, 2 minutowy czas mycia, zalecany przez dentystów. Radosne melodyjki KidPacer sygnalizują czas zmiany miejsca szczotkowania, aby wszystkie zęby zostały umyte.

Szczoteczka ma wbudowany Bluetooth™, za pomocą którego współpracuje z interaktywną, bezpłatną aplikacją.  Główną postacią aplikacji jest sympatyczny Sparkly, który naprawdę lubi mieć czyste zęby. Sparkly stawia przed dziećmi wyzwania dotyczące dłuższego i lepszego szczotkowania. Każda sesja rozpoczyna się od wizualizacji z prawidłowymi technikami szczotkowania, a monitor postępu w aplikacji śledzi ogólną skuteczność mycia. Za każdym razem, gdy dziecko dobrze umyje zęby, Sparkly jest szczęśliwszy. A dzieci za prawidłowe szczotkowanie otrzymują nagrody w aplikacji.

Mycie ząbków dzięki aplikacji stało się dla Stasia miłym obowiązkiem. Sparkly stał się prawdziwym przyjacielem mojego dziecka, który uczy go poprawnego szczotkowania ząbków. Korzystanie z aplikacji jest świetną zabawą i nauką, okazało się także, że ma jeszcze jedną ogromną zaletę - zastąpiło nam wieczorną bajeczkę i dzięki temu mamy więcej czasu na wspólne, wieczorne czytanie książek. Czekamy na książeczkę o Sparklym, który opowiada małym dzieciom jak ważna jest higiena małych ząbków :)

To wszystko sprawia, że szczotkowanie zębów ze szczoteczką Philips Sonicare for Kids staje się ciekawsze, a dzieci myją zęby lepiej i dłużej i świetnie się bawią, ucząc się prawidłowych technik czyszczenia zębów, które staną się zdrowymi nawykami na całe życie.

Szczoteczka Philips Sonicare for Kids przeznaczona jest dla dzieci w wieku 3-10 lat.

Więcej informacji znajdziesz na stronie producenta.

Beata

zdjęcia: materiały PR

Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

18 stycznia 2017, 07:00

Nasze propozycje