Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Tampony z marihuaną – remedium na bóle menstruacyjne? Następny artykuł: Pupile gwiazd - sprawdźcie te przesłodkie zdjęcia

Wesele marzeń za 15,5 tys. złotych? To możliwe!

Kobieta,
,
, tagi: tanie wesele
Wiele z nas wychodzi z założenia, że jeśli chcemy urządzić wesele marzeń, które zadowoli zarówno Parę Młodą, jak i gości, musimy liczyć się z wydatkiem nawet ponad 60 tys. złotych. Pewne małżeństwo z Wielkiej Brytanii udowodniło, że tak wysokie koszty wcale nie są konieczne.

Kim i Dan Woolnough z Durham powiedzieli stop marnotrawieniu pieniędzy, dlatego planując własne wesele zdecydowali się używać jak najwięcej materiałów pochodzących z odzysku. W efekcie gościom podali śniadanie przyrządzone przez organizację charytatywną korzystającą z produktów od lokalnych przedsiębiorców, piekarni i supermarketów, które w przeciwnym razie trafiłyby do śmieci. Zaproszenia zostały rozesłane na papierze z recyklingu, a powiadomienie o planowanym ślubie pocztą elektroniczną.

O ile niski koszt zaproszeń nikogo raczej nie obruszył, o tyle do jedzenia z teoretycznie lekko przeterminowanych potraw goście podchodzili nieco sceptycznie. Później przyznali jednak, że posiłki były smaczne. To jednak nie koniec oszczędności pary młodej. Kim i Dan Woolnough zdecydowali się także na zamówione przez internet obrączki z metalu pochodzącego z recyklingu. Podobnie było z suknią ślubną, którą panna młoda kupiła za pośrednictwem Gumtree za jedyne 80 funtów.

Brytyjska para na wesele wydała 3 tys. funtów, czyli w przeliczeniu ok. 15,5 tys. złotych, co nawet na polskie warunki jest niską kwotą. Czy Kim Woolnough nie będzie jednak tego w przyszłości żałować? Jak na razie twierdzi, że wesele było bardziej kameralne i romantyczne od drogich uroczystości. Może warto pójść jej śladem? Co o tym myślicie?

Fot. Talk to the Press

Zobacz także:  Autorami tych niezwykłych zdjęc ślubnych są polscy fotografowie


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

5 grudnia 2016, 09:24