Poprzedni artykuł: Pamiętacie Olę z 'Top Model'? Nie uwierzycie, jak bardzo się zmieniła! Następny artykuł: Wzruszający gest Roberta Lewandowskiego. Kim jest chłopiec, który go...

Krystian Wieczorek ambasadorem Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej Diagnostyka jajnika- wywiad

Kobieta, , tagi: Krystian Wieczorek
Ruszyła III odsłona Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej Diagnostyka jajnika pod hasłem: Miłość? Pewnie! Ale zdrowie przede wszystkim! Ambasadorami akcji zostali Krystian Wieczorek z żoną - Marią Wieczorek, znana i lubiana aktorska para. Sprawdźcie, co aktor zdradził w wywiadzie na ten temat.

Celem tegorocznej odsłony Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej Diagnostyka jajnika jest zmiana zachowań wśród mężczyzn w postrzeganiu nowotworów kobiecych jako sprawy wyłącznie osobistej. Kampania ma dostarczyć im niezbędnej wiedzy, by w pełni zainteresowali się życiem i zdrowiem kobiet. Zobaczcie, co o niej sądzi ambasador, Krystian Wieczorek.

Kwiat Kobiecości: Jak to możliwe, że prowadząc tak aktywny tryb życia zawodowego, masz czas, żeby pracować nad świadomością zdrowego stylu życia i być aktywnym fizycznie?

Krystian Wieczorek: Rygor i dyscyplina – tylko dwa słowa. To też sprawa priorytetów. Aktorstwo wymaga kondycji fizycznej, nie siedzę przed komputerem, nie wysysa mnie energetycznie a wręcz odwrotnie, tych impulsów jest bardzo dużo i to właśnie z nich muszę się wyczyścić przede wszystkim.

KK: I jak rozumiem, jesteście w całym procesie świadomego, zdrowego trybu życia – razem ?

K.W: Zdecydowanie tak, odpowiedzią w naszym przypadku jest przede wszystkim zdrowy i dobry związek, wzajemne pilnowanie.

KK: Kto kogo pilnuje? Kto kogo zaraził?

K.W: Myślę, że Maria mnie. Jej choroba spowodowała, że przez pewną skrajną sytuację, uwrażliwienie, wspólnym byciu w tejże chorobie - zaczęła się nasza edukacja prozdrowotna. Marysia miała bardzo restrykcyjne zalecenia, nie mogła jeść cukru, nabiału, pszenicy, pić alkoholu, wszystkich pustych kalorii. Postanowiłem, że będę jej w tym konsekwentnie towarzyszył. Zmieniliśmy nasze nawyki żywieniowe, co wcale nie jest łatwą sprawą. To przede wszystkim ciężka praca i nie da rady ich zmienić bez żelaznej dyscypliny.

KK: Mężczyźni oczekują od swoich partnerek otwartości w sprawach ich zdrowia intymnego. Jednak badania firmy IQS wyraźnie pokazują, że jest spora grupa mężczyzn, którzy są zdania, że zdrowie intymne partnerki to jej sprawa osobista i nie ma potrzeby dzielić się tym tematem. Postawa ta jest wyraźnie skorelowana z wiedzą na temat badań profilaktycznych. Jest po prostu niewystarczająca. Wyniki tych badań musiały być dla Ciebie szokiem?

KW: W pierwszej chwili rzeczywiście myślałem, że grupa mężczyzn wybranych do tego badania była nie dość reprezentatywna. Bo przecież pochodzimy z dużego miasta, otaczamy się ludźmi świadomymi, otaczają nas pary, które się wspierają, ludzie, którzy ze sobą rozmawiają. A i my staramy się być dobrym wirusem wśród znajomych.

KK: A Ty pewnie towarzyszysz Marysi w badaniach u lekarza?

KW: Zdecydowanie tak. Zawsze chodzimy w takie miejsca razem, chociażby po to, żeby podzielić się zdaniem na temat lekarza. Poza tym czasem zwracamy uwagę na zupełnie inne rzeczy. A wracając do wyników badań, mam do nich ograniczone zaufanie, bo to tylko wycinek rzeczywistości, nawet jeśli to jest grupa reprezentatywna. Szokują na pewno, bo chciałoby się, żeby ludzie byli mądrzy, świadomi, odpowiedzialni, a widać że tak nie jest. Nie chcę bronić mężczyzn, ani generalizować, ale pamiętam nasze pierwsze spotkanie z organizacją Kwiatu Kobiecości, z Idą. Nie zdawałem sobie sprawy, że przede wszystkim tak nieświadome są właśnie kobiety. Próbuję zrozumieć mężczyzn kulturowo, biologicznie ale męskość ma dzisiaj zupełnie inną definicję.

KK: Jaka jest dzisiaj Twoim zdaniem definicja męskości?

KW: Jeśli mówimy o sile męskości, to przede wszystkim powinna objawiać się w świadomości i empatii. Mężczyznom brakuje empatii, co jest udowodnione. I nad tym głównie my, mężczyźni powinniśmy pracować.

KK: Co powiedziałbyś mężczyznom, którzy nie mają bladego pojęcia, co zresztą również wyszło w badaniach, jakie badania profilaktyczne należy wykonać w kierunku nowotworów kobiecych…

KW: Żeby się przede wszystkim wstydzili. Żyjemy w środku Europy, gdzie postęp cywilizacyjny rozwija się w zastraszającym tempie, wszyscy mamy dostęp do informacji, internetu, dlatego uważam, że ignorancja jest w takim przypadku wyjątkowo kompromitująca. Kobiety są trochę współwinne tej męskiej abnegacji w tym zakresie. Za wszelką cenę chcą brać wszystko na swoje barki, zwłaszcza gdy czują opór. A trzeba tę odpowiedzialność rozkładać proporcjonalnie i nie odsuwać mężczyzn od wspólnych problemów.

KK: Dziękuję serdecznie za rozmowę :)

Więcej informacji na temat kampanii na stronie www.kwiatkobiecosci.pl

zdjęcia: materiały PR

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

18 listopada 2017, 13:12

Nasze propozycje