Poprzedni artykuł: Pamiętacie siostrę Bożenkę z 'Na dobre i na złe'? Zobaczcie, jak dziś... Następny artykuł: Modelka Victoria’s Secret 'zmasakrowana' przez pluskwy w ekskluzywnym...

Wpadka goni wpadkę... Tym razem Meghan Markle wypowiedziała zakazane słowa

Kobieta, , tagi: rodzina królewska, Meghan Markle
Jakie słowa w rodzinie królewskiej uważane są za zakazane? Prawdopodobnie każda z nas mówi to podczas poznawania nowej osoby.

Nie da się ukryć, że życie w rodzinie królewskiej nie należy do najłatwiejszych. Nauczenie się protokołu z pewnością zajmuje trochę czasu, tak samo zresztą, jak opanowanie go do perfekcji. I mimo że Meghan Markle dopiero się uczy, oczy całego świata zwrócone są wyłącznie na jej zachowanie podczas oficjalnych wystąpień.

O ile próba złapania księcia Harry'ego za rękę nie jest jeszcze aż tak dużym przewinieniem, o tyle to co powiedziała ostatnio księżna Sussex podobno już tak...

Czego nie wolno mówić Meghan Markle?

Wpadki niestety nie opuszczają Meghan i błędy popełnia jeden za drugim. O ile nie była w stanie zapanować nad upublicznieniem erotycznych scen z jej udziałem, o tyle innych błędów mogła już uniknąć. 

Teraz wcale nie chodzi o wpadkę modową. Meghan Markle na oficjalnych wystąpieniach, gdzie poznaje nowe osoby, używa sformułowania, które nie jest mile widziane w królewskich kręgach. Mówienie do nich "miło cię poznać" świadczy o braku dobrych manier i jest podobno niewybaczalnym błędem w takim środowisku. 

Członkini rodziny królewskiej nie wypada używać tego sformułowania. "Miło cię poznać" można porównać do słowa "toaleta", którego monarchowie też nie wypowiadają na głos. Zamiast tego, księżna poznając kogoś powinna zapytać "jak się miewasz?" - podpowiada Ingrid Seward, biografka rodziny królewskiej.

To już kolejne tak głośno komentowane potknięcie Meghan Markle. Ale mimo to księżna Sussex zawsze uśmiecha się szeroko i nie daje po sobie poznać, że jest zestresowana. 
Najbardziej spektakularną wpadkę (a w zasadzie aż trzy wpadki) zaliczyła chyba ostatnio podczas podróżny z królową Elżbietą II. U jej boku zabrakło męża, który mógłby jej podpowiedzieć, jak należy się zachować. Ale i on czasami nie jest w stanie uniknąć pewnych niedopatrzeń, jak chociażby brak plakiety z oficjalnym tytułem na Royal Ascot. Innym razem sam sprawił, że jego żona założyła sukienkę z nieodpowiednim dekoltem - książę Harry to podobno "sekretny stylista" księżnej Sussex.

Myślicie, że królowa Elżbieta II wyciągnie w końcu jakieś konsekwencje?

Zdjęcie główne: Instagram.com/kensingtonroyal

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

14 listopada 2018, 17:26

Nasze propozycje