Poprzedni artykuł: Pamiętacie Majkę Jeżowską? Ma 57 lat i ostatnio zaskoczyła zdjęciem w... Następny artykuł: Magazyn Be Active - wydanie grudniowe już w sprzedaży!

Wojciech Szczęsny staje w obronie Mariny. Mocne słowa piłkarza!

Kobieta,
,
, tagi: Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko Szczęsna, Karolina Korwin-Piotrowska
Wojciech Szczęsny próbował okazać wsparcie dla swojej żony, ale broniąc jednej kobiety, obraził drugą?

O komentarzu Wojciecha Szczęsnego pod postem Karoliny Korwin-Piotrowskiej dziś mówią wszyscy. Wszystko zaczęło się od postu dziennikarki, która kwestionowała osiągnięcia MaRiny oraz jej obecność na nowej okładce magazynu "Viva!". Korwin-Piotrowska zastanawiała się, dlaczego to właśnie piosenkarka, która wydała nową płytę "On my way" została wybrana na gwiazdę okładkową.

Takie rzeczy tylko w Polandzie. Na okładce żona piłkarza i piosenkarka bez przeboju. W środku zaś autorytety: Kos-Krauze, wybitni aktorzy jak Szyc czy Gierszał. Pytanie brzmi: w czym ta trójka jest gorsza od tej pani, w czym mniej utalentowana, wpływowa, rozpoznawalna i szanowana i przynosząca nam dumę, ze nie są na okładce? Czym sobie NIE zasłużyli a czym zasłużyła sobie ona? Ok, żadne z nich nie nosi Diora. Jeszcze coś? Takie pytanie mam. #nieogarniam - napisała pod postem Karolina Korwin-Piotrowska.

Wojciech Szczęsny kieruje ostre słowa w kierunku Korwin-Piotrowskiej

Choć komentarz Korwin-Piotrowskiej nie był wyjątkowo złośliwy, to okazuje się, że sprowokował męża piosenkarki. Szybko zareagował na słowa dziennikarki i postanowił w osobliwy sposób stanąć w obronie MaRiny. Niektórzy uważają tę wypowiedź za kontrowersyjną. 

A ja się zastanawiam, czemu na okładce nie ma pani Korwin Piotrowskiej. Kompletna dyskryminacja ludzi z podwójnymi podbródkami. Jeśli tak bardzo pani pragnie, to chętnie Diora podeśle. Rozmiar 52?(...) Nie lubię, gdy malutcy ludzie obrażają moją żonę - skomentował post dziennikarki Wojciech Szczęsny.

Po pewnym czasie piłkarz musiał zorientować się, że jego słowa raczej nie były na miejscu i usunął kontrowersyjny komentarz. Po pewnym czasie jednak Wojciech Szczęsny dodał kolejną wypowiedź, w której wytłumaczył, dlaczego MaRina jest dobrym wyborem na okładkę. 

To przykre, kiedy osoby, które istnieją w mediach dzięki hejtowaniu innych ludzi, po raz kolejny chcą się wybić na czyjejś popularności i robią zawsze jakiś ruch by się przejechać na fali nośnego tematu - w tym wypadku premiery albumu MaRina "On My Way" w dniu 17 listopada 2017 r.
Tak, takie rzeczy tylko w Polandi. Za granicą, tam gdzie pracuję, takich ludzi się tępi. Jakby się Pani interesowała czymś więcej niż plotki, dyskredytowanie i obrażanie innych ludzi, to by się Pani dowiedziała, dlaczego akurat moją żonę zaprosili na okładkę - MaRina wydaje kolejny, świetny album muzyczny, który cieszy się bardzo dobrą opinią recenzentów muzycznych, a to że jest piękną kobietą i ma zdecydowanie więcej zasięgu oraz słuchaczy nie zaszkodziło w tym by pojawiła się na okładce - to typowe promując album muzyczny i chyba nikogo nie dziwi, oprócz Pani - czytamy w komentarzu. 

Co myślicie o całej sytuacji? Korwin-Piotrowska niepotrzebnie rozpętała burzę, a może to Szczęsny zareagował w nieodpowiedni sposób? 

Zobacz także: "Rozpaczałam. Załamałam się" - Marina Łuczenko-Szczęsna po raz pierwszy tak szczerze o swojej chorobie

Testuj kosmetyki za darmo!

Jeśli tak samo jak my uwielbiasz testować kosmetyki, koniecznie zapisz się do naszego Klubu Recenzentki. A kiedy już sprawdzisz możliwości swojego kosmetyku, dodaj zdjęcie do Looków Wizażanek i oznacz produkty, które wykorzystałaś do wykonania makijażu, manicure czy fryzury.

Źródło zdjęcia: Instagram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

24 czerwca 2018, 03:50

Nasze propozycje