Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: 5 pomysłów na wegańskie śniadania Następny artykuł: Proste przepisy na dietetyczne frytki

Prosty przepis na zdrową wersję chleba, który możesz jeść

Nowości kulinarne,
,
, tagi: chleb bezglutenowy, bez glutenu, chleb z kaszy
Czy są tu osoby, które nie przepadają za chlebem? Jeśli tak, to ogromnie im zazdroszczę! Ja kocham chlebek – biały, ciemny, bułki, bułeczki, bagietki itd. itp. Od dawna już jadłam ciemny chleb, pełnoziarnisty. Nie zmienia to faktu, że i po nim czułam się ciężka i napuchnięta. Chleb nie jest dla mnie i myślę, że wiele z Was ma podobne odczucia. Spokojnie, mam dla Was doskonałą alternatywę.

Od lat nie mieszkam z mamą, ale często ją odwiedzam. Podczas ostatniej wizyty byłam ogromnie zaskoczona. A wszystko dlatego, że mama, która zawsze odżywiała się zdrowo, teraz przeszła samą siebie. W lodówce znalazłam zdrową zupę, sałatkę, danie do podgrzania (kalafior curry), surówkę i pastę z ciecierzycy. Już sobie wyobraziłam, jak to ostatnie pałaszuję z pysznym chlebem razowym. Okazało się jednak, że nic takiego nie znalazłam w kuchni mamy. W szafce pod piekarnikiem ukazał mi się za to… chleb z kaszy jaglanej. Pomyślicie „fuj”? Ja też tak miałam. Dopóki nie spróbowałam.

Chleb nie zawiera w sobie glutenu, cukru ani drożdży. Jest zwarty, bardzo łatwo się kroi i naprawdę dobrze smakuje. Oczywiście nie ma się co łudzić, że jest pyszniutkim, rozpływającym się w ustach pieczywkiem z chrupiącą skórką. Z dobrą pastą do chleba (którą można zastąpić oczywiście ulubionymi dodatkami do kanapek) i warzywami (ogórek małosolny, oj tak!) tworzy naprawdę smaczną kompozycję. No i o wiele zdrowszą.

Jak zrobić taki chlebek?  Potrzebne nam będą:

- 2 szklanki kaszy jaglanej

- 7 łyżek mąki bezglutenowej (kukurydziana, jaglana, ziemniaczana)

- łyżeczka soli (najlepiej himalajskiej, jest zdrowsza!)

- opcjonalnie dla zdrowia 2 łyżki siemienia lnianego

- 50 ml oleju

Kaszę gotujemy (najpierw lekko podprażamy, potem gotujemy w 6 szklankach wody, czekamy aż kasza wchłonie wodę) i potem mieszamy z wszystkimi składnikami. Zachęcam też do dodania ulubionych ziół – oregano, bazylii albo mojej ulubionej papryki wędzonej! Wszystko wymieszaj i lekko zblenduj (nie na gładko, ale trochę warto tę masę potraktować mikserem), wylej do formy (polecam silikonowe) i piecz ok. 30 minut w 180 stopniach (nagrzany piekarnik). To wszystko. Po wystygnięciu zjedz z ulubioną pastą do chleba. I nie zapomnij o dużej ilości warzyw. Aż ślinka cieknie! :)

Zobacz także:  5 pomysłów na genialne wegańskie śniadania

Polecany film

Kulinarny prezent 03 pieguski


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 stycznia 2017, 02:51

Nasze propozycje