Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Spod Lady: Kubek rodem z PRL-u! Następny artykuł: Musztarda Kielecka w tradycyjnej odsłonie!

Pod lupą: Płatki śniadaniowe – czy naprawdę są zdrowe?

Kukurydziane, owsiane, muesli... Dla dzieci, dla odchudzających się, dla całej rodziny – półki w sklepach uginają się od różnych płatków śniadaniowych. A my, konsumenci, lubimy je i kupujemy. Najczęściej jadamy je z mlekiem lub jogurtem, czasami chrupiemy bez dodatków lub robimy z nich ciasteczka zbożowe. Jesteśmy przekonani, że są zdrowe. Czy aby na pewno?

Płatki kukurydziane

płatki

Są to chyba najbardziej znane płatki śniadaniowe. Zwykle jemy je z ciepłym mlekiem - to smak naszego dzieciństwa, dlatego lubimy po nie sięgać.

Choć mają sporo witamin (m.in. witaminy z grupy B, witaminę C) nie są najzdrowszymi płatkami. Dlaczego? Mają bardzo wysoki indeks glikemiczny (IG) – oznacza to, że po ich spożyciu szybko podnosi się poziom cukru we krwi i równie szybko się obniża.

To dlatego po takich płatkach wcześniej czujemy głód i sięgamy po obfite drugie śniadanie (i każdy kolejny posiłek). Warto również pamiętać, że płatki kukurydziane zawierają sporo sodu, którego w naszej diecie zwykle i tak jest za dużo. Jeśli dodać do tego fakt, że najczęściej wybieramy „udoskonaloną” wersję płatków kukurydzianych (np. te polane miodem, z dodatkiem orzechów, drobinek cukru) okazuje się, że robi się z tego prawdziwa węglowodanowa bomba. Dlatego jeśli decydujemy się na płatki kukurydziane – wybierajmy te bez dodatków. Szklanka takich płatków to ok. 120 kcal.

Muesli

płatki muesli

To mieszanka różnych rodzajów płatków zbożowych, bakalii, orzechów i suszonych owoców. Brzmi zdrowo? Nie dajmy się nabrać na reklamowe sztuczki. Choć muesli to dobra propozycja na pożywne śniadanie, lepiej sami skomponujmy ten zbożowy mix – unikniemy dosładzanych dodatków. Owoce suszone (bądź co gorsza - kandyzowane), bakalie, orzechy, które są dodawane do sklepowych płatków są „dopieszczone” cukrem, miodem lub syropem glukozowo-fruktozowym.

Wzrasta więc kaloryczność posiłku (już same orzechy czy suszone owoce są przecież kaloryczne, co dopiero z dodatkową porcją cukru!) i zarazem spada jego wartość odżywcza. Średnia porcja takich płatków (ok. 50g) to ponad 200 kcal.

Jeśli sami skomponujemy muesli będzie zdrowsze i smaczniejsze – do płatków możemy dać te dodatki, które rzeczywiście lubimy i te, na które mamy ochotę w danym momencie. Owoce suszone możemy zastąpić świeżymi, które są mniej kaloryczne i wyjątkowo smaczne, a jeśli płatki nie będą wystarczająco słodkie - możemy jeszcze dodać łyżeczkę miodu.

Jeśli jednak nie mamy czasu na przygotowanie takiego muesli - czytajmy etykiety. Kupujmy płatki, które zawierają więcej niż 3g/100g błonnika i mniej niż 6g/100g cukru. Nie kupujmy oczami! Mniej atrakcyjne opakowania mają zwykle atrakcyjną zawartość :)

Płatki owsiane

owsianka

To istna bomba witaminowa! Nie na próżno mówi się o owsiance, że jest królewskim śniadaniem. Płatki owsiane to moc witamin i składników mineralnych. Są doskonałym źródłem błonnika, który jest niezwykle istotny w naszej diecie (to on odpowiada za pracę jelit), a ponadto 4 łyżki płatków owsianych to zaledwie 90 kcal – czyli naprawdę niewiele!

Płatki owsiane nie zawierają konserwantów ani barwników, nie są również dosładzane. Dzięki temu, że nie mają dodatków, możemy dowolnie modyfikować nasze owsianki, aby nam się znudziły po kilku dniach. Płatki owsiane doskonale smakują z mlekiem (nawet tym kokosowym!), jogurtem czy wodą. Możemy do nich dodawać bakalie, świeże owoce, orzechy, a tym, którzy lubią słodkości polecamy dodanie odrobiny czekolady pokrojonej w kostkę, bądź łyżki kakao czy miodu.

Płatki owsiane są dostępne w trzech wersjach:

  • płatki owsiane tradycyjne,
  • płatki owsiane górskie (drobniejsze od tradycyjnych)
  • płatki owsiane błyskawiczne (są bardzo rozdrobnione przez to szybko pęcznieją – stąd ich nazwa).

Warto jeść owsiankę dla zdrowia i dla urody, ale z umiarem! Płatki owsiane są kwasotwórcze (zawierają kwas szczawiowy), dlatego wnadmiernych ilościach mogą powodować bóle brzucha i wzdęcia.

Smakowe płatki śniadaniowe i płatki FIT

płatki nesquik

Tych płatków unikajmy lub jedzmy je naprawdę sporadycznie. Nie serwujmy takiego śniadania dzieciom – płatki te niewiele mają wspólnego z jakimkolwiek zbożem! Smakowe płatki śniadaniowe to produkt silnie przetworzony, z potężną dawką cukru i innych substancji słodzących, a często również z dodatkiem barwników i konserwantów, aromatów, tłuszczów trans, a nawet mleka w proszku.

W przypadku płatków FIT szczególnie zwracajmy uwagę na etykiety – często okazuje się, że są bardziej kaloryczne od zwykłych płatków lub ich skład niczym nie różni się od płatków dla osób, które się nie odchudzają. Nie płaćmy więc za marzenia i nie dajmy się nabrać na opakowania, które niesłusznie obiecują nam smukłą figurę!

Warto zapamiętać, że w przypadku każdych płatków sprawdza się zasada: zwracaj uwagę na skład produktu – im krótszy, tym lepszy, bo oznacza to, że produkt jest mniej przetworzony.

A jak najczęściej wygląda Wasze śniadanie? Piszcie!

zdjęcia: 123rf

Zobacz także

Polecany film

Pasożyty jak zapobiegać

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

9 grudnia 2016, 22:26