Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Limitowana kolekcja MAC to esencja kobiecości. Musimy ją mieć! Następny artykuł: Nie tylko śliwka i brąz rządzą tej jesieni w makijażu! Dziewczyny poko...

Łatwy w nakładaniu, długotrwały... Ten rozświetlacz w kolorze różowego złota to nasz redakcyjny hit!

Makijaż,
,
, tagi: konturowanie twarzy, rozświetlacz, bell kosmetyki
Znalezienie dobrego rozświetlacza często wymaga niemałego zachodu. W swoich zbiorach mam kilku wybrańców, ale jakiś czas temu polubiłam jeszcze jeden produkt – Bell HYPOAllergenic Illuminating Stick.

Wcześniej nie miałam zbyt wiele wspólnego z konturowaniem kremowymi kosmetykami. I szczerze mówiąc, nadal niewiele mam… :) Zawsze mam z tyłu głowy myśl, że zrobię sobie nimi „krzywdę” i będę musiała zmywać cały makijaż. I pewnie konturowanie całej twarzy byłoby dla mnie trudne. Ale w przypadku Bell HYPOAllergenic Illuminating Stick nie mam obaw przed tym, że nałożę go za dużo.

Ma bardzo lekką konsystencję i mieni się na kolor różowego złota. Nakładałam go na nieprzypudrowany podkład. Jednym ruchem zaznaczam kość policzkową, a następnie palcem rozcieram granice. W ten sposób pozwalam produktowi lepiej scalić się ze skórą. Warto nałożyć go odrobinę więcej, bo po zagruntowaniu makijażu, efekt połyskującej tafli może odrobinę zblaknąć.

Idealny rozświetlacz powinien nadawać cerze zdrowego blasku i odejmować jej lat. Powinien sprawiać, że skóra wygląda na wypoczętą. Tak właśnie działa Bell HYPOAllergenic Illuminating Stick. Ponadto na twarzy wygląda bardzo naturalnie i utrzymuje się tak, jak powinien kremowy kosmetyk. Po ponad ośmiu godzinach nadal prezentował się zachwycająco.

Postanowiłam przetestować produkt również na jeszcze trzy inne sposoby. Bardzo ładnie rozświetlił kącik oka i spojrzenie nabrało blasku. Świetnie wygląda również pod łukiem brwiowym. Sprawdził się także, jako kremowy cień-baza pod jasne cienie do powiek. I muszę przyznać, że tutaj również mnie nie zawiódł. Perłowe i szampańskie kolory świetnie trzymały się na tym z rozświetlaczu :). A jego cena? 24,99 zł.


Zobacz także

Polecany film

Trik Mistrza Marzena Górak

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

4 grudnia 2016, 21:34