Poprzedni artykuł: Odebrała Oscara bez makijażu, jej największa konkurentka też zapomniał... Następny artykuł: Fani chcieli zobaczyć Esmeraldę Godlewską bez makijażu. Teraz czują si...

'Gdzie są moje brwi?' Zamówiła kosmetyk z Chin i gorzko tego pożałowała...

Makijaż,
,
, tagi: makijaż brwi
Poppy Gasson chyba już nigdy nie sięgnie po chińskie kosmetyki z niesprawdzonego źródła. Dziewczyna dosłownie "wytarła" swoje łuki brwiowe.

Brytyjka Poppy Gasson zamówiła kosmetyk do makijażu brwi, który miał sprawić, że będą ciemniejsze i będą wyglądać na bardziej gęste. Zabieg miał dać długotrwałe efekty, jak przy makijażu permanentnym. Skusiły ją pozytywne opinie w internecie, które przeczytała na temat kosmetyku.

Polecamy:  Ten rozświetlacz jest hitem wiosny! Sephora nie nadąża z dostawami

Chińskie kosmetyki do brwi

Brytyjka zastosowała kosmetyk według własnego uznania, ponieważ w opakowaniu nie było instrukcji postępowania w języku angielskim. Nałożyła więc papkę na brwi i pozostawiła na 30 minut. Dramat jednak zaczął się dopiero podczas usuwania specyfiku. Okazało się, że kiedy zaczęła ścierać kosmetyk, usunęła nie tylko czarną papkę, ale także wszystkie włoski. Dziewczyna na początku aż zaniemówiła na ten widok, a potem zaczęła pytać: "Gdzie moje brwi?".

Polecamy:  Kolor nude przenosi się z ust i paznokci na... rzęsy! Zobaczcie "nagi" makijaż oczu

No cóż, człowiek uczy się na błędach. Po wnikliwszym zapoznaniu się z opiniami klientów w internecie zauważyła, że ten kosmetyk powinna pozostawić na brwiach na 5, a nie na 30 minut.

Chciałabym to przeczytać wcześniej. Teraz wyglądam jak kosmiczny najeźdźca - komentuje sytuację Gasson.

No cóż, teraz dziewczyna może co najwyżej malować swoje brwi od podstaw. Mamy nadzieję, że włoski niebawem odrosną. 

Zobacz także: Nałożyła maseczkę, by pozbyć się zaskórników. Zdjęła ją... razem z brwiami

Jeżeli chcecie uwydatnić brwi, to mamy dla was sprawdzone kredki, które na pewno są bezpieczne;)

kredki do brwi

Źródło zdjęcia głównego: YouTube

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

26 września 2018, 15:18

Nasze propozycje