Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Trend: #PerfectBrows Następny artykuł: Makijaż dla cery wrażliwej – krok po kroku

Ten efekt stał się tak popularny, że z paznokci przeniósł się na... usta!

Makijaż,
,
, tagi: inglot, błyszczyk do ust
Jesteśmy zachwycone tym, jak wieloma kolorami może mienić się zaledwie jedna pomadka. Znamy nawet polski zamiennik tego produktu :).

Na wyżyny kreatywności wspięła się marka Sigma, która pochwaliła się na Instagramie najnowszym produktem. To błyszczyk, którego formuła jest dość oleista, a efekt, jaki daje, przypomina rozlaną na asfalcie benzynę. Na ustach wygląda wręcz magicznie.

W asortymencie Sigmy znajduje się tylko jeden błyszczyk o benzynowym wykończeniu. Mimo że po ułożeniu kilku opakowań obok siebie, mogłoby się wydawać, że każde z nich ma inny kolor bazowy, to wystarczy obejrzeć wideo, aby przekonać się, że jest zupełnie inaczej.

Na filmiku widać, jak produkt potrafi zmieniać kolor w zależności od tego, pod jakim kątem na niego patrzymy. Bez problemu wyróżniłybyśmy róż, fiolet, pomarańcz, zieleń, niebieski, a nawet odcienie lila. Pomadka została zamknięta w przezroczystym opakowaniu z holograficznym znakiem marki.

Produkt można nakładać na zupełnie „nagie usta” lub na już wcześniej pomalowane jakimś kolorem. Wtedy uzyskamy jeszcze bardziej spektakularny efekt. Błyszczyki noszą nazwę Lipswitch i są dostępne na oryginalnej stronie marki Sigma. Można je zamówić z dostawą do Polski. Jedna sztuka kosztuje 14 dolarów, czyli około 57 zł.

Ale mamy dobrą wiadomość dla wszystkich osób, które już teraz pragną mieć ten błyszczyk. Bardzo podobne produkty ma w swojej ofercie Inglot. Opalizujące na różne kolory produkty świetnie zastąpią te Sigmy. I kosztują 39 zł za sztukę.

Źródło: Pinterest

W naszej galerii możecie zobaczyć, jak prezentuje się efekt benzyny na ustach. 

Zobacz także: Najmiodniejszy manicure jesieni - #chameleonnails


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

6 grudnia 2016, 22:59