Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Hity z KWC: 7 najlepiej kryjących podkładów do 30 złotych Następny artykuł: Polskie vlogerki oszalały na punkcie nowej kolekcji Inglota

HIT redakcji: ten róż pasuje na każdą okazję i kosztuje... 10 zł!

Makijaż,
,
, tagi: Bell, róż do policzków, hit redakcji, tanie kosmetyki
Szukacie idealnego różu do policzków, który będzie zawsze dobrze wyglądał i nie zrujnuje Waszego portfela? Chyba możemy Wam pomóc.

Dla jednych będzie to maskara, dla innych ulubiona pomadka, ale w moim przypadku to róż do policzków jest "tym" kosmetykiem, bez którego nie wyobrażam sobie codziennego makijażu. Przyznaję otwarcie - jestem uzależniona i w szufladzie mojej toaletki mam prawdziwą kolekcję niedużych pudełeczek, które kryją w sobie najróżniejsze warianty róży: matowe, połyskujące, prasowane, kremowe. Jednak nie zawsze tak było - jeszcze kilka lat temu bałam się tego kosmetyku jak ognia. Aż odkryłam produkt, który chcę Wam dzisiaj pokazać.

Z różami do policzków jest ten problem, że wiele odcieni (choć w opakowaniu wyglądają przepięknie) niekoniecznie pasuje do codziennego makijażu. I naprawdę łatwo przesadzić, bo granica między subtelnym, a karykaturalnym podkreśleniem bywa bardzo cienka. Ale nie w przypadku mojego dzisiejszego ulubieńca. Jest nim modelujący róż do policzków 2Skin Pocket popularnej marki Bell.

Tak, jak wspominałam, odkryłam go w czasach, gdy z racji mizernych umiejętności panicznie bałam się "przedawkowania" różu. Sprzedawczyni zapewniła mnie, że w przypadku tego produktu nie muszę się tego obawiać. Miała całkowitą rację - z różem Bell naprawdę trudno przesadzić. Jest bardzo łatwy w aplikacji, nie tworzy plam i nie ściera się w ciągu dnia. Pokazywany przeze mnie odcień 051 ma dodatkowo tę zaletę, że pasuje do każdej okazji i jednocześnie harmonizuje z większością typów karnacji. Jego cena także jest bardzo przyjemna - zaledwie ok. 10 zł.

Opinie innych Wizażanek na temat tego produktu znajdziecie w KWC.

Na zakończenie dodam, że choć dziś nie boję się już eksperymentować, nieduży róż Bell wciąż należy do moich ulubieńców. Cenię go za jego uniwersalność i łatwość użytkowania - najczęściej po prostu noszę go ze sobą w torebce, by móc z jego pomocą odświeżyć makijaż w każdym miejscu i o każdej porze.

Zapraszamy Was na fanpage Wizaz.pl Makijaż, na którym znajdziecie wiele makijażowych inspiracji.

Sprawdź też inne, polecane róże do policzków z KWC:

Polecany film

Tutorial makijażowy Natalia


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 stycznia 2017, 13:56

Nasze propozycje