Poprzedni artykuł: Jest 13 razy tańszy niż kultowy rozświetlacz, a daje taki sam efekt na... Następny artykuł: Najważniejsze trendy w makijażu na jesień. Czarny tusz i eyeliner odch...

Koniec z beżowo-brązowym makijażem! Teraz delikatny make up ma przede wszystkim błyszczeć

Holograficzny wet look to najgorętszy makijaż na jesień 2018. Odchodzimy od ciepłych kolorów i ciemnych pomadek - stawiamy na kolorowy błysk i śweżość.

Miałyśmy świetne przeczucie (i bardzo dobrych doradców) w kwestii ogłoszenia Galaxy Glam trendem na 2018 rok. Holograficzne kosmetyki opanowały drogerie i pojawiły się również w kolekcjach marek premium. Nie wspominając już o tym, że nadal dominują w makijażach modelek na pokazach i podczas sesji zdjęciowych. W wersji na jesień 2018 stawiamy na jeden akcent holo, który zrównoważymy w pozostałych elementach makijażu.

Holograficzny make up no-make up

Do tej pory wet look pojawiał się wyłącznie na włosach. Aby osiągnąć taki efekt, zaczesane mocno do tyłu pasma pokrywało się sporą ilością żelu i nabłyszczającego olejku, który sprawiał, że fryzura wyglądała jak prosto po wyjściu spod prysznica. Mokry look przenosi się jednak teraz do makijażu. Ma charakterystyczny, zielono-niebiesko-różowy blask. Może wyglądać tandetnie, ale też bardzo stylowo. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób wykorzystamy potencjał tego trendu i możliwości kosmetyków.

Tym razem to makijaż modelek z pokazu Anny Sui dyktuje warunki. Pomysł pochodzi od jednej z najbardziej kreatywnych i utalentowanych wizażystek na całym świecie - Pat McGrath. Purpurowo-różowe cienie o holograficznym wykończeniu nałożone niedbale na powiekę stały się naszym trendem must have na jesień 2018. Do tego cera, która wygląda jakby została delikatnie zroszona wodą oraz zaróżowione policzki i konturowanie tak delikatne, że aż prawie niewidoczne

Propozycja Pat McGrath do jesiennej kolekcji Anny Sui to kwintesencja wszystkich trendów makijażowych: pierzasta brew, efekt glass skin, brokatowy lub transparentny błyszczyk na ustach, brak konturowania, widoczny rumieniec i oczywiście mokre holograficzne oko. Jeśli tuszujesz tylko rzęsy i nie malujesz powiek, wielowymiarowy błysk nanieś na łuk kupidyna, szczyty kości policzkowych lub pod łuk brwiowy. Cery nie należy przesadnie matowić, powinna się delikatnie błyszczeć. 

Efekt holo możesz również zastosować na paznokciach. Modne żuczkowe pyłki do wcierania w płytkę czy benzynowe lakiery nieustannie są dostępne w sprzedaży. Naszym zdaniem jesienią wcale nie muszą dominować tylko ciepłe barwy i ciemne pomadki. Dodajmy w tym roku cerze lekkości i pobawmy się efektem holo, bo on codziennie może wyglądać inaczej! :)

Zdjęcie główne: Pinterest.com

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

16 listopada 2018, 06:10

Nasze propozycje