Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Wiosenny makijaż WIBO z Weroniką Książkiewicz Następny artykuł: Te szminki naprawdę wytrzymują 8 godzin bez poprawek!

Malujesz się tak? To dlatego źle wychodzisz na zdjęciach...

Makijaż,
,
, tagi: jak się nie malować
Na zdjęciach wychodzisz staro? Jakbyś była spocona? To wszystko wina błędów w makijażu! Co musisz poprawić, by zostać królową selfie?

O podstawowych błędach w makijażu, które sprawiają, że źle wychodzimy na zdjęciach, opowiedziała Kelli Bartlett – dyrektor marki nowojorskiego salonu piękności Glamsquad. W erze stale rozwijającej się technologii często wręcz nie możemy żyć bez robienia sobie selfie. Warto zatem zwrócić uwagę na to, jak się malujemy, aby w ten sposób nie zrujnować tego, co chcemy osiągnąć.

1. Używasz za dużo pudru

Nakładanie na twarz kilku warstw pudru po to, by ją idealnie zmatowić, zawsze kończy się tak samo. Wygląda ona płasko, jest pozbawiona blasku i na dodatek wyglądamy tak, jakbyśmy miały kilka kilogramów więcej.

Źródło: Pinterest

Aby uzyskać odwrotny efekt, wystarczy przypudrować wyłącznie te najbardziej przetłuszczające się miejsca tylko jedną warstwą pudru – najlepiej transparentnego. Skup się na czole, brodzie, okolicy pod oczami oraz nosie. Możesz to zrobić małym pędzlem (nawet tym, którym nakładasz cienie do powiek). Dzięki temu dokładniej zmatowisz wyłącznie wybrane miejsca.

2. Zbyt wyraziste brwi

O tym, że mocno zaznaczone brwi powoli odchodzą w niepamięć, mówi nawet wizażysta Kim Kardashian, które je wylansował. Teraz zmienił stanowisko i preferuje o wiele bardziej naturalny efekt.

Przerysowane brwi wyglądają dobrze tylko na zbliżonym makijażu oka. Ale kiedy dodamy do tego resztę twarzy, zaczynają nam one wszystko przysłaniać – mówi Barlett.

Wizażystka używa najpierw przezroczystego lub kolorowego tuszu, by wymodelować brwi, a potem wypełnia ewentualne luki zwykłą kredką lub pomadą. Nieodłącznym krokiem makijażu Barlett jest wyczesanie brwi, aby pozbyć się nadmiaru produktów.

Źródło: Pinterest

3. Za dużo rozświetlenia

My też czasem przesadzamy z blaskiem... Cóż, nic nie poradzimy na to, że kochamy rozświetlacze :). Ale na zdjęciu połyskujące na twarzy drobinki mogą się okazać naszym największy wrogiem. Jest pewna różnica między zdrowym blaskiem skóry, a wrażeniem jakby twarz zaczynała nam się pocić.

Strategiczne rozłożenie rozświetlacza na twarzy zdecydowanie odejmuje lat. Ale jego zbyt duża ilość z kolei zapewni nam efekt kuli dyskotekowej. To niestety może wizualnie nas postarzyć i sprawić, że będziemy wyglądać nienaturalnie – ocenia Barlett.

Aby temu zapobiec, wystarczy delikatnie musnąć rozświetlaczem szczyty kości policzkowych, łuk kupidyna oraz wewnętrzne kąciki oczu. Można też wklepać w te miejsca krem rozświetlający. Kobiety z cerą tłustą bądź mieszaną powinny unikać nakładania rozświetlacza na brodę i czoło.

4. Za mało zdefiniowane rzęsy

Źródło: Pinterest

Rzęsy, podobnie jak brwi, nadają spojrzeniu wyrazu. Jeżeli ich nie malujemy, wyglądamy na zdjęciu na zmęczone. Z kolei zbyt duża ilość nałożonych warstw może je obciążyć i sprawić, że w ciągu dnia zaschnięta na rzęsach mascara zacznie się nieestetycznie osypywać pod oczami, tworząc czarne plamy.

Zbyt proste rzęsy sprawią, że spojrzenie będzie wyglądało na zmęczone. Warto zatem użyć zalotki, która skutecznie je podkręci. W połączeniu z odpowiednią mascarą dodatkowo spotęguje ten efekt – dodaje Barlett.

Najbardziej bezpieczną opcją jest wyczesanie rzęs, następnie użycie zalotki, a na koniec nałożenie maksymalnie dwóch warstw tuszu. Dzięki temu włoski się nie skleją, a zostaną idealnie podkręcone i wydłużone. Pamiętaj, aby nie stosować zalotki po wytuszowaniu rzęs. Możesz wtedy uszkodzić ich strukturę, przez co zaczną wypadać. 

Zdjęcie główne: Pinterest

Polecany film

paznokcie wielkanocne


An Error Occurred: Internal Server Error

Oops! An Error Occurred

The server returned a "500 Internal Server Error".

Something is broken. Please let us know what you were doing when this error occurred. We will fix it as soon as possible. Sorry for any inconvenience caused.

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 kwietnia 2017, 18:00

Nasze propozycje