Poprzedni artykuł: Nie daj się cieniom pod oczami! 7 najlepszych korektorów rozświetlając... Następny artykuł: Z ich pomocą wykonasz perfekcyjną kreskę – te eyelinery warto kupić na...

Trzy rozmiary większy biust bez operacji? I to wszystko w zaledwie 6 minut!

Makijaż,
,
, tagi: konturowanie ciała, piersi
Nie musisz nawet zakładać biustonosza typu push-up. Cała sztuczka wymaga użycia... pędzli oraz kosmetyków.

Nie ukrywajmy – makijaż potrafi zdziałać cuda. Dzięki odpowiedniej technice możemy zakryć nasze mankamenty i uwydatnić to, na czym nam najbardziej zależy. Optycznie powiększanie biustu nie jest tutaj zatem nawet najmniejszym problemem. Podobnie jak konturowanie nóg, a ostatnio nawet szyi.

Do wykonania takiego „makijażu” potrzebujesz zarówno produktów kremowych, jak i prasowanych lub sypkich. Przydadzą się ciemnie oraz jasne kolory, a także rozświetlacze, płaskie pędzle, duże i puchate. Możesz zaopatrzyć się również w gąbkę do blendowania.

1. Najpierw stwórz cienie za pomocą konturowania. Wykorzystaj w tym celu produkty kremowe. Dalej obrysuj na wybrany rozmiar biust. Wykorzystaj przy tym kształt litery „V”. Wycieniuj również obojczyki, a także szyję oraz miejsce przy pachwinach. Dzięki temu uzyskasz podstawowe konturowanie, które za chwilę zaczniesz pogłębiać.

2. Teraz rozjaśnij wybrane partie ciała. Nanieś kremowy produkt na biust poniżej ciemnej linii, a także bezpośrednio na kości obojczyków. Po nałożeniu produktu, rozblenduj go delikatnie.

3. Weź inny pędzel i połącz ze sobą zarówno jasny, jak i ciemny kolor kremowych produktów. Dzięki temu konturowanie będzie bardziej naturalne i wręcz „wtopi się” w skórę. Doskonały efekt uzyskasz, używając na sam koniec gąbki.

4. Sięgnij po duży i puszysty pędzel do makijażu. Transparentnym pudrem (lub matującym, ale w kolorze zbliżonym do skóry) „zagruntuj” kremowe kosmetyki. Dzięki temu nie zważą Ci się, a efekt powiększonego biustu utrzyma się znacznie dłużej.

5. Wykorzystaj teraz matowy bronzer, którym zwykle konturujesz twarz. Nanieś go pędzlem w miejsca, które pokryłaś ciemnym produktem do konturowania. Wzmocnisz w ten sposób cieniowe, a przy okazji dodasz sobie jeszcze  odrobinę objętości.

6. Ponownie rozblenduj wszystko puchatym pędzlem. Następnie weź nieco mniejszy i nanieś rozświetlacz na te miejsca, w których użyłaś jaśniejszego kremowego produktu.

I co myślicie o takiej sztuczce?

zdjęcia: Fotolia

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 kwietnia 2018, 00:17

Nasze propozycje