Poprzedni artykuł: Photoshop w tubce? To możliwe! Poznajcie najlepiej kryjący podkład na... Następny artykuł: Myślicie, że na tym zdjęciu jest matka i córka? Takiego liftingu za po...

Smukłe łydki i szczuplejsze uda w kilka minut? To możliwe dzięki... konturowaniu

Makijaż,
,
, tagi: konturowanie, szczupłe nogi, konturowanie ciała
Wraz z nadchodzącym początkiem lata powraca zaskakujący trik na błyskawicznie wyszczuplenie ud i łydek. Jak działa konturowanie nóg i czy warto je wykonywać?

Konturowanie nóg, czyli nakładanie na nie kolorowych kosmetyków w sposób, który powoduje ich optyczne wyszczuplenie to jeden z najodważniejszych trendów z mediów społecznościowych. Choć samo konturowanie jako typ makijażu dziś nie wydaje się już tak popularne, jak np. rok temu, potrzeba eksponowania idealnych nóg wciąż pozostaje aktualna. Czy makijaż dolnych kończyn jest właściwą odpowiedzią?

Konturowanie nóg, czyli jak odjąć sobie optycznie kilogramów w kilka minut

Wszystko zaczęło się - jak to we współczesnym świecie coraz częściej bywa - od filmiku pewnej macedońskiej blogerki, która pokazała na swoim przykładzie, jak za pomocą kosmetyków można wymodelować nogi. Nagranie wzbudziło skrajne emocje - niektórzy byli zachwyceni, inni oceniali, że jak na ilość użytych produktów efekt jest niezbyt powalający. Nie było już jednak odwrotu - wyszczuplanie nóg makijażem znalazło się w centrum zainteresowania, inspirując do eksperymentów kobiety na całym świecie.

Wraz ze wzrostem temperatur zwiększa się popularność najróżniejszych tutoriali prezentujących sposoby konturowania nóg. Metod jest bardzo wiele - niektóre dziewczyny nakładają na całe nogi różne odcienie podkładu, rozświetlacze i bronzery; inne ograniczają się do balsamów koloryzujących i rozświetlających. Najczęściej preferuje się aplikowanie jasnego, połyskującego odcienia na środkową częśc nogi i tworzenie efektu przejścia za pomocą ciemniejszych kolorów na boki. W internecie nie brakuje filmików i zdjęć prezentujących rezultaty:

Efekty konturowania nóg mogą zauroczyć, ale warto zwrócić uwagę na pewne minusy tego triku. Najbardziej oczywistym jest brudzenie - nogi pokryte podkładem mogą pozostawiać ślady na meblach i ubraniach. Jeśli korzystamy z typowych kosmetyków kolorowych do twarzy musimy się też liczyć z ich znacznym ubytkiem, a co za tym idzie - dodatkowymi kosztami. Sprawa wygląda inaczej, gdy sięgamy po balsamy brązujące i rozświetlające - takie konturowanie jest nie tylko prostsze, ale i trwalsze.

Choć makijaż nóg pozostaje kontrowersyjnym zagadnieniem, wygląda na to, że nie brakuje chętnych do jego wykonywania. Z pewnością jest to przydatne rozwiązanie np. na potrzeby sesji zdjęciowej, bez wątpienia kusi też zwłaszcza te kobiety, którym nie jest szczególnie po drodze z wysiłkiem fizycznym ;) Ostatecznie - dlaczego nie. Fakt, że istnieje spore zapotrzebowanie potwierdza pojawienie się na rynku specjalnych produktów do modelowania nóg - rozświetlających balsamów i sticków.

Jeśli nie macie ochoty na skomplikowane zabiegi, ale chcecie nieco "podrasować" nogi w zamian możecie sięgnąć po kosmetyki do ciała wyrównujące koloryt skóry (niedawno przetestowałyśmy jeden z nich!), wizualnie wyszczuplające rajstopy lub po prostu samoopalacze. Na pewno też nie zaszkodzą spacery i jazda na rowerze, do których pogoda wręcz zachęca.

Co sądzicie o konturowaniu nóg? Czy to przesada?

Zobacz też: Popularny błąd przy goleniu nóg, którego ceną są zacięcia i podrażnienia. Też go popełniasz?

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Polecamy wysoko oceniane balsamy brązujące i korygujące do ciała z KWC:

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

14 sierpnia 2018, 11:07

Nasze propozycje