Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Jak przykleić sztuczne rzęsy? Następny artykuł: Baking – nowy, silny trend w makijażu. Na czym polega ta metoda?

Makijaż no-makeup w odwrocie. Wielki powrót czerni

Make-up no make-up, czyli makijaż w odcieniach nude oraz plażowe fale na głowie popadają w niełaskę. Podczas ostatnich nowojorskich i mediolańskich pokazów mody ustąpiły miejsca klasycznej czerni i fryzurom w stylu gotyckim.

Sid Vicious i Nancy Spungen, a nawet Alice Cooper – najnowszych inspiracji należy wypatrywać w zdjęciach gwiazd rocka sprzed co najmniej kilku dekad. Na głowach modelek prezentujących kolekcje na sezon jesień-zima 2016 pojawiły się irokezy, a na twarzach – mocne, graficzne kreski. Całości dopełniały kruczoczarne paznokcie. - Czerń to nowa czerń – zażartował za kulisami pokazu Marca Jacobsa wizażysta François Nars, który zresztą sam przyłożył rękę do ostatecznego rozstania się z królującymi przez kilka sezonów odcieniami nude.

Najbardziej dobitnym podsumowaniem nowego trendu były właśnie charakteryzacje z pokazu Marca Jacobsa. Za kulisami nowojorskiego wybiegu modelki trafiły w ręce wybitnego stylisty fryzur, który w swoim zwyczaju ma lansować najodważniejsze pomysły. Tym razem Guido Palau postawił na fryzurę w stylu retro – fale finger waves, które przywodzą na myśl lata 30. ubiegłego wieku. Stylizację bezbłędnie uzupełnił François Nars, który na powrót docenił potęgę czarnej szminki i eyelinera.

W Nowym Jorku w podobnym kierunku poszła także Rihanna stojąca za pokazem Fenty x Puma. Stylizacje z gotyckimi akcentami uzupełniono intensywnie czarnymi ustami i siwymi u nasady włosów fryzurami. Czerń podbiła jednak także i pokazy w Mediolanie, o czym można było przekonać się chociażby podczas pokazów jesiennych kolekcji Roberto Cavalli i Giamba. Wprawdzie na pierwszym z nich obrysowane czernią oczy towarzyszyły jeszcze rozpuszczone włosy, ale już na pokazie linii Giamba stylista fryzur Paul Hanlon postawił na udawanego irokeza.

Świat makijażu i stylizacji fryzur zaczyna się buntować. Jednak to, czy faktycznie przeszedł on na ciemną stronę, okaże się najwcześniej po zakończeniu Tygodnia Mody w Paryżu.

Zdjęcia: Instagram

Polecany film

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

20 stycznia 2017, 23:16

Nasze propozycje