Poprzedni artykuł: Oto najpopularniejszy róż na całym Pintereście. Też się w nim zakochac... Następny artykuł: Nowość od Kat Von D! Zapowiada się prawdziwy przełom w malowaniu linii...

Ten rozświetlacz jest porównywany do kultowej Becki, a kosztuje grosze...

Makijaż,
,
, tagi: rozświetlacz, My Secret, becca
Jak to możliwe, że rozświetlacz, za który w promocji zapłacimy tylko 13 zł, daje efekt podobny kultowemu rozświetlacza Becca?

Po bezwzględnym macie, kobiety upodobały sobie efekt rozświetlonych policzków. I bardzo dobrze! Dzięki temu skóra wygląda przede wszystkim młodziej i bardziej zdrowo. Jednymi z najbardziej rozpoznawalnych rozświetlaczy na świecie są te marki Becca. Przyznaję, że sama jestem ich fanką. Według producenta działają na twarz jak reflektor, a ich siłą są rozświetlające perły. Niestety cena tego produktu jest wysoka - na polskim rynku to ok. 155 zł. Właśnie dlatego, zelektryzowała nas recenzja w KWC, której autorka twierdzi, że znalazła godnego (i taniego) następcę kultowej Becki! 

Polecamy:  Oto najpopularniejszy róż na całym Pintereście. Też się w nim zakochacie!

Becca, Moonstone oraz My Secret Disco Ball

My Secret, Disco Ball Highlighter - opinie w KWC

Chodzi o rozświetlacz, który możemy kupić np. w drogeriach Natura. Jego cena regularna to ok. 19 zł, jednak teraz (do 28 lutego) jest on w promocji i możemy go nabyć za jedyne 13 zł! Ma on kolor naturalnego beżu, choć niektórzy porównują go do różu, i jak obiecuje producent, również pozostawia efekt tafli i intensywny połysk na policzku. 

(...)Przerobiłam ich całą masę. Od Kobo po osławione, piekielnie drogie (i swoją drogą niewarte swej ceny) Hourglass. Ostatnio dzięki uprzejmości koleżanki miałam okazję testować rozświetlacz Becca w odcieniu Moonstone. I wiecie co? My Secret bije go na głowę! (...)Przede wszystkim jest wręcz oślepiający. Jeśli nie pożałujemy sobie produktu to rzeczywiście możemy zrobić sobie z twarzy kulę dyskotekową. Jest mocny, metaliczny ale BEZ brokatowych drobinek, za co pokochałam go całym sercem. Nałożony z umiarem pięknie zmiękcza rysy twarzy i optycznie wygładza skórę. Jest też bardzo uniwersalny. Zawsze nakładam go przed podkładem na całą twarz, dokładając więcej na skronie, policzki i nos dzięki czemu pudrowy podkład gdzieś traci swoją pudrowość, a całość wygląda bardzo naturalnie. Oczywiście zawsze można zaszaleć i dołożyć kolejną warstwę, co często też czynię.

Największą jego zaletą jest to, że nie wygląda jak rozświetlacz. Jeśli nałożę go delikatnie puchatym pędzlem na całą twarz (to ważne, bo jeśli zrobimy lśniącą krechę na szczytach kości policzkowych to zginie cały efekt) to daje to efekt wewnętrznego blasku. Tworzy woal, który w minutę odejmuje kilka lat. I choćby nie wiem co, to nie uwierzę już nigdy, że tylko rozświetlacze za kilka stów (np. Hourglass i ta bajka z rozproszeniem światła i w ogóle) dają ten efekt - jego działanie dokładnie opisuje Wredna_Socjopatka.

Więcej opinii na temat rozświetlacza My Secret Disco Ball znajdziecie w KWC. Nie bójcie się jednak, że blask będzie zbyt intensywny. Rozświetlacz nałożony z umiarem pozostawia zdrowy blask. 

Sprawdźcie, jakie jeszcze rozświetlacze z różnych półek cenowych polecają Wizażanki:

rozświetlacze

Źródło zdjęcia głównego:  Instagram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

19 października 2018, 07:47

Nasze propozycje