Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Brokatowe usta nowym trendem? Maluj się jak siostry Hadid Następny artykuł: TOP 7 KWC – kosmetyki na fitness. Bo możesz świetnie wyglądać nawet gd...

Idealny puder matujący za 15 zł? Znalazłyśmy go!

Makijaż,
,
, tagi: puder matujący, puder ryżowy, pierre rene
Znalazłyśmy sposób na błyszczącą cerę. Sprawdźcie, który puder skradł nasze serce. Skuteczny i... tani!

Dobry puder matujący to podstawa dla kobiet, które walczą z nieestetycznie błyszczącą skórą. Niestety, sama często muszą sięgać po bibułki matujące. Długo szukałam sposobu na to, jak sobie z tym poradzić. Zaczęłam od odpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych. Te już dobrałam, ale skóra twarzy dalej szybko zaczynala się błyszczeć nadal się pojawiał. Postanowiłam więc poszukać dobrego pudru matującego. Zupełnie przez przypadek w moje ręce wpadł puder sypki marki Pierre Rene
Na stronie producenta przeczytałam: 

Redukuje świecenie, matuje cerę oraz wyrównuje jej koloryt. Formuła oparta na minerałach gwarantuje komfort stosowania oraz utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia.

Brzmiało to zachęcająco, ale nauczona doświadczeniem podeszłam do produktu z dystansem. I... byłam mile zaskoczona. Puder testowałam późnym latem (dziewczyny z tłusta cerą wiedzą, że wtedy twarz cały czas się błyszczy)  i moja twarz pozostawała matowa znacznie dłużej niż po użyciu innych pudrów. Teraz, jesienią mogę nawet przez 8 godzin nie sięgać po bibułki matujące, chyba że mam przed sobą ważne spotkanie i zależy mi na naprawdę nieskazitelnym wyglądzie. 
Co ważne, ten puder nie wysusza skóry, a bezpośrednio po nałożeniu skóra od razu staje się gładka i jednolita. 

Do pudru bardzo mocno przekonuje również jego cena. Na stronie producenta możemy przeczytać, że kosztuje 19 złotych, jednak często można go dostać już za ok. 15 zł. 

Więcej opinii o Pierre Rene Loose Powder znajdziecie w naszym KWC. 

zdjęcia: Fotolia

Zobaczcie inne pudry matujące:


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

11 grudnia 2016, 09:00