Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Tak zmieniały się trendy urodowe w Chinach przez 100 lat Następny artykuł: Manicure na Sylwestra – najpiękniejsze inspiracje z Instagramu!

Redakcyjny test palety Urban Decay Gwen Stefani

Makijaż,
,
, tagi: makijaż oczu, urban decay, paleta cieni
Miałyśmy okazję przetestować najnowszą paletę Urban Decay, która powstała z kolaboracji z gwiazdą świata muzycznego - Gwen Stefani! Zobaczcie nasze wrażenia i swatche palety!
Redakcyjny test palety Urban Decay Gwen Stefani
Redakcyjny test palety Urban Decay Gwen Stefani

Urban Decay z dumą prezentuje limitowaną edycję cieni do powiek UD | Gwen Stefani Eyeshadow Palette – dzieło stworzone przez kreatywne i artystyczne dusze. Spędziliśmy niezliczone godziny w domu celebrytki, przygotowując makijaże i dopracowując NAJMNIEJSZE SZCZEGÓŁY nowej palety cieni – począwszy od etui, a skończywszy na kompozycjach barwnych. Z nadzwyczajną starannością dobieraliśmy odcienie wraz z Gwen, wypełniając paletę kolorami, których od zawsze pożądała gwiazda. Gwen jako fanatyczka makijażu miała tu nie lada zagwozdkę – jak zawęzić swoje pragnienia do zaledwie kilkunastu tonów? W końcu jednak udało się jej wytypować 15 cieni must-have (z których 12 to NOWE odcienie, a pozostałe trzy pochodzą z naszych wcześniejszych kolekcji). Szalony zestaw, w skład którego wchodzą zarówno neutralne barwy, jak też obłędne odcienie, błyszczące niczym drogocenne klejnoty, tworzy bazę do kreowania makijażu w stylu Gwen Stefani!

Redakcyjny test palety Urban Decay Gwen Stefani

Redakcyjny test palety Urban Decay Gwen Stefani

Paleta Urban Decay zachwyciła mnie już od pierwszego wejrzenia. Zamknięta w złotej, pokaźnej kasetce – zupełnie innej niż słynne palety Naked. Na górze opakowania są umieszczone oryginalne, czarne grochy na białym tle i matowa płytka z wygrawerowaną nazwą marki. Paleta UD Gwen Stefani – Magic's In The Makeup powinna spodobać się każdej fance stylowych gadżetów do makijażu. Zestawienie kolorystyczne cieni przekonało mnie przede wszystkim swoją uniwersalnością – cienie są połączone tak, że każdy nam się przyda. Dzięki paletce bez trudu stworzymy nudziakowy, codzienny makijaż, ale też wyrazisty, wieczorowy. Cienie są zarówno matowe, satynowe, jak i błyszczące, z delikatnymi, subtelnymi drobinkami. Świetnie się blendują i mają dobrą trwałość. Iskrzące odcienie Harajuku (landrynkowy róż), Danger (opalizujący niebieski) i 1987 (metaliczny, żółto-złoty) spodobają się wszystkim tym, którzy lubią eksperymentować z odważnymi kolorami. Moimi faworytami są odcienie Punk (matowy, stonowany burgund) i Serious (grafitowy cień, na pierwszy rzut oka matowy, a w świetle słonecznym okazuje się, że jest wzbogacony o iskrzące, fioletowe drobinki). Myślę, że to dobra paleta na początek przygody z make-upem – 15 dobrze współgrających kolorów pozwoli na stworzenie wielu różnorodnych makijaży oczu.

Redakcyjny test palety Urban Decay Gwen Stefani

Redakcja wizaz.pl już przetestowała nowość od UD, teraz Twoja kolej! Zamów ją jeszcze dziś!

zdjęcia: materiały PR

Polecany film

Swatche Urban Decay Naked Ultimate Basics


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

18 stycznia 2017, 09:10

Nasze propozycje