Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: TOP 5: najlepiej oceniane bronzery w KWC Następny artykuł: Różowa szminka na 10 sposobów. Jak noszą ją celebrytki?

Sandbagging - nowy trik w świecie makijażu

Makijaż,
,
, tagi: konturowanie twarzy, wyszczuplanie twarzy, baking, sandbagging

Zupełnie nowa technika czy stary pomysł w nowym wydaniu? Od kilku dni serwisy urodowe rozpisują się o kolejnym trendzie w makijażu, trudno nam jednak nie odnieść wrażenia, że niedawno słyszałyśmy o czymś niemalże identycznym. Przyjrzyjmy mu się zatem bliżej.

Miesiąc temu informowałyśmy o technice baking , czyli rozświetlaniu określonych obszarów twarzy za pomocą transparentnego pudru. Jak donoszą liczne redakcje urodowe, teraz warto przyswoić sobie kolejną sztuczkę – sandbagging. Czym jest ta dziwnie brzmiąca technika? Sandbagging można uznać za odmianę strobingu, ponieważ jej celem również jest rozświetlenie twarzy, a konkretniej jednego z jej obszarów – skóry pod oczami.

Sandbagging można śmiało uznać za propozycję dla kobiet z mocno widocznymi cieniami pod oczami oraz wszystkich pozostałych, które szukają sposobów na przedłużenie trwałości makijażu. Nie jest tajemnicą, że jest to pochodna techniki baking, którą jakiś czas temu zaprezentował nie kto inny, jak Mario Dedivanovic, czyli makijażysta Kim Kardashian. Słynny mistrz makijażu instruował wówczas, by puder nakładać tak pod wargami, jak i pod oczami. Teraz skupiamy się głównie na skórze pod tymi drugimi.

Termin sandbagging nawiązuje do worków z piaskiem, które w chwilach zagrożenia powodziowego pozwalają zapobiec zalewaniu chronionego terenu. W makijażu odnosi się on do ochrony przed rozmywaniem się nałożonych kosmetyków.

Jak ta technika wygląda w praktyce? Otóż po zastosowaniu bazy pod makijaż należy użyć wilgotnej gąbki do makijażu (zobacz też: gwiazdy bez makijażu) i za jej pomocą nałożyć grubą warstwę sypkiego białego pudru, tak blisko linii wodnej, jak to możliwe. Po kilku minutach nadmiar pudru trzeba z kolei usunąć puszystym pędzlem.


Nową sztuczkę w makijażu zademonstrował pod koniec marca znany YouTuber Wayne Goss. Jak tłumaczy, puder wchłania nadmiar sebum, a tym samym zapobiega spływaniu i rozmywaniu się innych kosmetyków do makijażu – cienia do powiek, eyelinera czy tuszu do rzęs.

Próbowałyście już nakładania grubej warstwy pudru przed pomalowaniem twarzy? Jak u was sprawdziła się ta sztuczka?

Fot. Instagram

Czytaj też: Najmodniejszy odcień blondu – truskawka

zdjęcia: Free

Zobacz także

Polecany film

Bobbi Brown - nude make up - oczy

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

3 grudnia 2016, 20:43